Autor: strefakobiet.org Strona 42 z 67
Lubuskie Stowarzyszenie na Rzecz Kobiet BABA przy wsparciu Miasta Zielona Góra opublikowało poradnik „BĄDŹ BEZPIECZNA OD PRZEMOCY SEKSUALNEJ”. Polecamy lekturze, zwłaszcza po wczorajszych zmianach w prawie – gwałt nareszcie ścigany jest z urzędu.
[gview file=”http://www.strefakobiet.org/wp-content/uploads/2014/01/baba_seksualna_2013.pdf” save=”1″]
Już niedługo nasze nowe pomysły, nowe działania!
Trzymajcie kciuki – za kilka dni ma szansę spełnić się nasze marzenie o własnej siedzibie!
Do zobaczenia!

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet
Szanowne Panie!
Rejestrujcie się, polecamy!
Dzięki naszej obecności spotkanie będzie barwne i ciekawe! To MY mamy tworzyć obraz Szczecina, to MY mamy prawo dyskutować i zadawać pytania!
Chętnie spotkamy się tam z Wami! Do zobaczenia 26 lutego w Szczecinie!!!

RAMOWY PROGRAM 9:00 – 16:00
I. Czas na Kobiety – równowaga, satysfakcja, sukces – dyskusja
II. Droga do zarządu – jestem liderką? – seminarium
PROWADZĄCE:
DOROTA WARAKOMSKA | Dziennikarka i publicystka, autorka reportaży, programów telewizyjnych, artykułów, doradczyni medialna, wykładowczyni, autorka m.in. książki o USA: „Droga 66”. Prezeska zarządu Stowarzyszenia Kongres Kobiet oraz rzeczniczka prasowa, prezeska „Polish Professional Women Network”, założycielka i członkini zarządu „Towarzystwo Dziennikarskie”. Związana z TVP w latach 1991-2006: reporterka, korespondentka w USA, prezenterka głównych programów informacyjnych: Wiadomości TVP1 i Panoramy TVP2, szefowa Panoramy i wicedyrektorka TVP1. Absolwentka UW. Stypendystka National Forum Foundation oraz German Marshall Fund of the US. Stażystka w stacjach Fox oraz CNN.
KRYSTYNA BŁOCKA-SOWIŃSKA | Doświadczona menedżerka sprzedaży z wieloletnim doświadczeniem na dyrektorskich stanowiskach, min. w DOOR Group SA, Franklin Covey, Polskiej Fundacji Badań nad Zarządzaniem. Od 8 lat pracuje w branży szkoleniowej, posiada umiejętności efektywnego analizowania potrzeb Klientów oraz docierania do źródeł problemów. Jest mentorką i Dyrektorką Sprzedaży w Polskim Stowarzyszeniu Mentorów PSM. Ukończyła UW – Instytut Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji, a potem w studia podyplomowe z zakresu Zarządzanie Zasobami Ludzkimi w Szkole Głównej Administracji i Zarządzania w Warszawie. Prowadziła własną firmę szkoleniową.
Źródło: http://kongreskobiet.pl/pl-PL/text/superwoman_na_rynku_pracy
Poniżej przestawiamy krótką sondę Słownika Polsky’iego na temat feminizmu. Nasze serca rosną 🙂
https://www.youtube.com/watch?v=y7OHOoOrNwM
Zachęcamy Państwa do lektury poradnika „Obywatelski niezbędnik seniora”, który został opracowany przez Biuro Porad Obywatelskich dzięki wsparciu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2012-2013. Poniżej zamieszczamy dokument w formacie pdf. Zachęcamy do lektury.
[gview file=”http://www.strefakobiet.org/wp-content/uploads/2014/01/obywatelski_niezbednik_seniora-1.pdf” profile=”2″ save=”1″]
Kochani!
Przemieszczając się po naszym mieście warto zwracać uwagę na osoby potrzebujące i informować je o cotygodniowym gorącym posiłku!!!
Miejsca kluczowe, gdzie można szukać osób potrzebujących:
-dworzec PKP,
-dworzec PKS,
-skupy butelek,
-skupy złomu, metali kolorowych,
-bar Kogel-mogel przy Krasickiego,
-bary mleczne,
-schroniska dla bezdomnych, np. Feniks na ul. Wojska polskiego,
-osiedlowe śmietniki.
Źródło informacji: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=570396266371770&set=a.422827647795300.96526.420886944656037&type=1&theater
W kontekście bieżących niedogodności związanych z naszym zimowym podróżowaniem…
W 1862 roku Amerykanin George Pullman założył firmę pn. Pullman Palace Car Company, zajmującą się produkcją ekskluzywnych wagonów kolejowych. Były w nich dywany, zasłony, krzesła tapicerowane, biblioteki, stoły do gry w karty… – istne pałace. A do tego bardzo wysoki, wręcz hotelowy poziom obsługi klienta. To on także wpadł na pomysł produkcji wagonów sypialnych. Przez całe dekady nazwisko Pullman było synonimem luksusu i przepychu. Zapraszam zatem na kolejną podróż w czasie tym razem wagonami Pullmana.
Poniżej wnętrze wagonu sypialnego.
Poniżej zdjęcie z 1905 roku.
Poniżej zdjęcie z 1926 roku.
Proponuję zwrócić uwagę na okrągłe naczynia na dywanie. Nocniki czy spluwaczki?
Co do trzech poniższych zdjęć nie ma pewności, czy przedstawiają wagony Pullman’a.
***
Pozostałe ilustracje, tym razem już z Europy, pokazujące, czego nie należy robić w przedziale.
Poniżej ilustracja z 1890 r.
No i rozpychać się też nie wolno.
Strefa Kobiet została zaproszona na spotkanie podsumowujące rok 2013 w obszarze równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji. Spotkanie odbędzie się 29 stycznia br. w godzinach 10.00 – 14.00 w Sali Świetlikowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Do udziału w spotkaniu zostali zaproszeni posłowie i posłanki na Sejm RP, przedstawiciele i przedstawicielki administracji rządowej, organizacji pozarządowych oraz środowiska naukowego.
Podczas spotkania odbędzie się dyskusja z udziałem przedstawicieli i przedstawicielek organizacji pozarządowych oraz administracji.
Do zobaczenia więc w gronie wrażliwych na wszelkie przejawy dyskryminacji i dążących do równego traktowania!
Już po raz ósmy Samorząd Studencki Uniwersytetu UMK w Toruniu organizuje Wybory MISS UMK, na które zaprasza „wszystkie studentki”. Samorząd nie widzi w imprezie nic niestosownego – według niego promuje jedynie dobrą rozrywkę, a udział w niej jest dobrowolny.
My jednak mamy z tymi wyborami kłopot. Dlaczego?
A przecież Uniwersytet powinien przede wszystkim kształcić podmioty – jest to instytucja naukowa, a nie mająca nauczać, że w zasadzie najszybszym i najbardziej pewnym sposobem na osiągnięcie sukcesu czy uzyskanie aprobaty jest model oparty na cielesności. Model, który niestety najlepiej sprawdza się jako nośnik uzyskania szybkiej niezależności, pieniędzy czy „odpowiednich” znajomości. Jednocześnie uniwersytety nie robią dostatecznie wiele, by wyrównywać szanse studentek, które są zainteresowane robieniem kariery naukowej – nadal doktorantki wykruszają się wraz z urodzeniem dziecka i brakiem wsparcia często tak ze strony partnera, jak i uczelni. Jest to dla kobiet dość jasny komunikat – możesz się uczyć, ale za pomocą ciała szybciej osiągniesz sukces.
Jednocześnie podkreśla się, że udział w imprezie jest dobrowolny – a co roku uczestniczek wyborów przybywa. Czy w świetle masowej seksualizacji kobiet w kulturze i mediach, nielicznych alternatyw dla studentek, a także corocznego utrwalania rządów cielesności na uczelni, słowo „wybór” nie brzmi jak okrutny żart? Jak pisze Katarzyna Kazimierowska w swoim eseju „Gruby żart lalki Barbie”, „Ten wybór, tak przecież demokratyczny, oznacza albo podążanie za rówieśnikami, za innymi dziewczynami czy kobietami, albo wyłamanie się z zaklętego kręgu presji społecznej, jaką wytwarza grupa rówieśników w każdym wieku. Seks jest wszędzie, większość komunikatów reklamowych jest podszyta seksem, sceny erotyczne występują niemal w każdym filmie dla widzów powyżej 14 roku życia, internet ocieka seksem. A to wszystko zaczyna się już w ramach edukacji kilkuletnich dziewczynek, „za pośrednictwem postaci będących wzorami do naśladowania, za pośrednictwem mody, sposobu widzenia własnego ciała, a nawet zabawek. Ich wygląd – na przykład popularnych lalek Bratz – pokazuje, jakie są kulturowe oczekiwania: już od dzieciństwa dziewczynka ma być sexy. Z wydętymi ustami, zamglonymi oczami, z przesadnym makijażem, w błyszczącej biżuterii, w minispódniczkach i butach na wysokich obcasach(…)”. Ta seksualizacja kobiet, patrzenie na nie jedynie przez pryzmat ich wyglądu i płci, zaczyna się tak wcześnie, że późniejsza mowa o wolnym wyborze jest kolejnym rubasznym żartem”. Żartem, który jest pretekstem i usprawiedliwieniem dla dalszego postrzegania kobiet głównie przez pryzmat wyglądu, utrwalania ich „miejsca” w kulturze, podkreślania, że atrakcyjność fizyczna jest ważniejsza dla kobiet niż dla mężczyzn – a z drugiej strony odmawiania im równych szans na rynku pracy i uczelni, partnerstwa w pracach domowych i wychowywaniu dzieci, a także kręcenia nosem na te, które wybrały karierę zamiast funkcji Pani Domu.
O prawdziwym wyborze będziemy mogli i mogły mówić wtedy, gdy każdy i każda będzie miał/a faktycznie równe szanse we wszystkich dziedzinach kultury, gospodarki, polityki i rodziny. A tymczasem? Nie zwalajmy naszej zbiorowej odpowiedzialności za zwalczanie stereotypów na „wybór” kobiet, którym wszędzie dokoła komunikuje się, że wygląd jest ważniejszy niż intelekt. Zwłaszcza, gdy dzieje się to na uczelni.
Czy osiągnięciem, które powinny promować uczelnie wyższe, jest posiadanie najbardziej atrakcyjnego kształtu ciała, najbardziej odpowiedniego wzrostu i najbardziej uroczego uśmiechu wedle aktualnych standardów piękna, które obserwujemy codziennie w gazetach i reklamach? Konkursy piękności sprowadzają kobiety do towaru, który uśmiecha się bez końca, wygląda „bez zarzutu” i jest postrzegany jako ten lepszy. Uniwersytet to instytucja, w której powinnyśmy być oceniane pod względem naszej wiedzy i intelektu, a nie przez to jak prezentują się nasze ciała.
Źródło: http://codziennikfeministyczny.pl/oswiadczenie-ws-konkursu-na-umk/


























