Fundacja Strefa Kobiet

Kategoria: blog Strona 1 z 15

28.11.2016 Po kolejnym MATECZNIKU – Rozmowa z Magdaleną Kumor.

Sobotni wieczór. Chwila po zakończeniu spektaklu Projekt Matka w Teatrze Kana.

Zaprosiłyśmy tym razem na MATECZNIKOWĄ rozmowę Magdalenę Kumor, inżynierkę, prywatną przedsiębiorczynię, prezeskę szczecińskiego Stowarzyszenia Rodzin i Przyjaciół Dzieci z Zespołem Downa „Iskierka”, mamę Michała, kobietę – jak sama się określa – samodzielną.

26.11.2016 Praca z mitem, warsztaty dla Kobiet w Teatrze Kana – fotorelacja.

Za nami warsztaty dla Kobiet „Praca z mitem”, w ramach Projektu MATECZNIK.

Kolejny raz serdecznie dziękujemy Ośrodkowi Teatralnemu Kana w Szczecinie za zaproszenie do projektu i za gościnę w swoich progach.

20.11.2016 Warsztaty „Codziennie silniejsza!” Pracujemy intensywnie od września!

Za nami większa część kolejnej edycji cyklu pogłębionych warsztatów dla Kobiet: CODZIENNIE SILNIEJSZA!

Dziesięć mądrych, otwartych na rozwój i zmianę Kobiet pracuje nad wzmacnianiem poczucia własnej wartości i budowaniem pewności siebie.

8.11.2016 Stanowisko Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego na temat zdrowia osób o orientacji homoseksualnej.

Orientacja seksualna jest współcześnie definiowana jako pociąg erotyczny i uczuciowy wobec mężczyzn, kobiet lub obu płci. Orientacja heteroseksualna, homoseksualna i biseksualna są traktowane jako prawidłowe warianty rozwojowe seksualności człowieka. Osoby homoseksualne stanowią około 5% populacji.  W oparciu o wyniki badań poświęconych orientacji homoseksualnej, prowadzonych na świecie od lat 40. XX wieku, eksperci zasiadający w międzynarodowych gremiach skupiających psychologów, psychiatrów i lekarzy innych specjalności doprowadzili do depatologizacji homoseksualności – homoseksualizm został wykreślony z list chorób i zaburzeń psychicznych: w 1973 roku z klasyfikacji Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, w skrócie DSM), w 1991 roku – z Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (International Classification of Diseases and Related Health Problems, w skrócie ICD) opracowanej przez Światową Organizację Zdrowia. Chcemy podkreślić, że druga z wymienionych tu klasyfikacji stanowi prawną podstawę do stawiania rozpoznań medycznych w Polsce.

Całość TU

30.10.2016 Nowa powieść Brygidy Helbig „Inna od siebie” – książka szczególna!

Już jest!

Polecam gorąco!

Inna od seibie Brygida Helbig Maria Komornicka

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Świat, w którym do najważniejszych zadań kobiety należy ładnie wyglądać, przyzwoicie się prowadzić i dobrze wyjść za mąż. W którym w drodze wyjątku nielicznym kobietom pozwala się zdobywać wyższe wykształcenie (ale tylko jeśli są nieprzeciętnie zdolne i mają wsparcie poważanych i majętnych mężczyzn). W którym bardziej od talentu liczy się płeć. I w którym najważniejsze jest, by nie odstawać.

To nie opis fikcyjnej rzeczywistości, to zupełnie prawdziwy świat, w którym przyszło żyć genialnej pisarce i poetce Marii Komornickiej.

całość: http://sklep.gwfoksal.pl/inna-od-siebie.html

***

Wybrałam dla Was:

Nienawidzi każdej cząstki siebie. Gdzie ten stos, na który mogłaby się rzucić! Jak mogła tak zatracić swoje szczęście, swoją młodość? Tak przetrwonić pół życia. Mając talent i widoki na przyszłość? Połamałaby sobie kości, jedną po drugiej. Ale ogień jest lepszy. Skoro nie można odwrócić, naprawić przeszłości, skoro nie można ani o niej zapomnieć, ani o niej pamiętać, to należy ją odciąć od siebie, stać się człowiekiem nowym.

Matki już nie ma, wyszła z Anielą. Maria zdejmuje suknię i staje przed lustrem. Patrzy, trzęsąc się, na swoje ciało. Suknia nie jest dobrym wynalazkiem. Suknie są nieszczelne, niczego nie przykrywają, byle wiatr rozwiewa je na cztery strony świata. Jest blada, biała jak śnieg. Wygląda jak połamany duży ptak, jak albatros. Spaceruje po pokoju powłócząc ciężko nogami. I przypomina sobie tak miłe kiedyś jej sercu strofy Kochanowskiego: Kto dał mi skrzydła, kto mnie odział pióry i tak wysoko postawił, że z góry cały świat widzę, a sam, jako trzeba, tykam się nieba?

Chude nożyny, ręce. Zapadnięty brzuch. A co to w ogóle  tak naprawdę jest płeć? Kogo to interesuje co mamy między nogami i dlaczego? (s. 375 – 376)

***

Otwiera drzwiczki pieca. Suknia leży  na podłodze bezwładna jak zwłoki. Jednym zdecydowanym ruchem wrzuca ją do ognia. Podskakują płomienie. Kobieta jest w bieliźnie, może naga, a może i nie, wydaje z siebie tryumfalny krzyk.

Rodzi się na nowo.

Nie będzie już kobietą.

Koniec. Decyduje się na spektakl. Na atak histerii. Mogła, oczywiście wybrać migreny. Mogła się stać drugą panią Emilią z Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej. Ratować się łukiem histerycznym, globusem, katalepsją, jakich to nazw nie wymyślono, aby nazwać i ukryć ten protest, do którego brakowało wtedy argumentów, słów. (s. 377)

***

Szaleństwo przypisuje się temu, który przerwie milczenie. Naruszy tabu. Wskaże na tajemnicę. (s. 382)

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

19.10.2016 Powarsztatowo. MOJE ŚLADY NA MAPIE w Teatrze Kana – fotorelacja

 

Sobota i niedziela, 15 i 16 października, godziny południowe. Teatr Kana w Szczecinie i nasze w jego wnętrzach, strefowe, kolejne warsztaty, w ramach Projektu MATECZNIK.

Dziękujemy Ośrodkowi Teatralnemu Kana w Szczecinie za kolejną możliwość współpracy!

 

od Ośrodek Teatralny Kana

Fot. Ośrodek Teatralny Kana

 

MOJE ŚLADY NA MAPIE, warsztaty dla Kobiet. Dwa dni intensywnej, zmiennej w nastrojach i emocjach pracy.

Od wielu lat pracuję z kobietami, ale za każdym razem zadziwia mnie i fascynuje jednocześnie to, jak przypadkowo zebrane w jednym miejscu i czasie osoby wytwarzają swoistą dla siebie atmosferę do przekazu i odbioru. Wszystkie skoncentrowane na własnych życiorysach, ale też z dużą uważnością na każdą osobę obok siebie. Powoli, godzina po godzinie, wyłaniają się cechy charakterystyczne każdej z nich, odmienne sposoby reagowania i funkcjonowania. Z każdym ćwiczeniem coraz mocniej zacieśniają się sympatie, ale wzrasta równocześnie ostrożność wobec tych mniej rozumianych – do jednych wydaje się być bliżej, od innych (często z niewiadomych na tym etapie znajomości powodów) bezpieczniej jest się odsunąć.

Przez kilka godzin odgrywa się charakterystyczny dla danej grupy spektakl. Jednocześnie w każdej postaci toczą się jej własne wewnętrzne dramaty, uaktywniają wypierane wspomnienia, wzniecają pokłady szczęścia i radości, targają dylematy… Prawdziwe pomieszanie.

 

Dziękuję za te dwa dni!

  • Dziękuję za spotkanie – każda z Was była dla mnie osobną, niezmiernie ciekawą księgą, którą z ciekawością przeglądałam.
  • Dziękuję za Waszą pracę i zaangażowanie – mimo własnych problemów i wewnętrznych rozterek dawałyście grupie, to co w danym momencie mogłyście z siebie najlepszego.
  • Dziękuję za zaufanie i podążanie w zaproponowanym przeze mnie na czas warsztatów kierunku.
  • Dziękuję za otwartość, z jednoczesną troską o własne granice.
  • Dziękuję za wzajemną troskę i zaopiekowanie się innymi.
  • Dziękuję za uważność i szacunek dla innych.

Dźwięczą mi w uszach Wasze słowa, wzbudzają do dziś emocje Wasze komentarze dotyczące:

  • okularów i laski ślepca,
  • konieczności tymczasowego poszerzanie granic,
  • odczuwania zadowolenia i spełnienia w tu i teraz,
  • chęci i gotowości dalszej pracy nad sobą,
  • braku gotowości do tego by w pełni stanąć obecnie w miejscu TU jestem,
  • niezgody na to, by ktokolwiek próbował określać Wasze granice,
  • odczuwania siły i sprawczości w TU,

ale też:

  • 20-piętrowego wieżowca ze Strefą Kobiet na szczycie,
  • osiedla domków dla przyjaciół,
  • pola lawendowego,
  • zagospodarowania na makiecie miejsc pracy dla siebie i bliskich,
  • wejścia w rolę mężczyzny, po to by zacząć żyć wreszcie zgodnie z własnymi pragnieniami,
  • tworzenia terenów na stadniny koni i osiedla okrągłych domków,
  • planowania miejsc na wytchnienie i na pracę,
  • odgradzania się od innych górami, ale też tworzenia połączeń między siedliskami z imiennymi drogowskazami do własnych posesji,
  • budowania oaz samotności,
  • mieszkania w centralnym miejscu miasta,
  • tworzenia teatru, zoo, przyjaznej szkoły…

Nie zapominajcie o swoich marzeniach. Są niezmiernie ważne! Pamiętajcie też każdego dnia o własnej sile! To dzięki niej odcisnęłyście już własne ślady na mapie. I każdego dnia odciskacie następne!!!

Drogi naszego wędrowania przebiegają często w niedalekich odległościach od siebie, a bywa, że się krzyżują! Warto się zatrzymać na chwilę! Warto się spotykać! Do zobaczenia!

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

29.08.2016 Czujemy się przygotowane na koniec lata!

Leniwie u nas na koniec tego lata, późnego lata, przechodzącego z oporami w jesień, przesyconego barwami, zapachami i smakami. To dobry czas: bogaty, dorodny, wzmacniający… Czas pełen wartościowych wniosków, obfitujący w plany, osadzające się wygodnie i bezceremonialnie na kolejnych stronach kalendarza… Dobry okres, dający nam siły na kolejne miesiące, które zapewne zanurzone będą w mrokach, stęsknione słońca…

fot. Fundacja Strefa KobietW ubiegłym roku przetaczał się przez naszą fundację projekt Kim jest Kobieta, która mieszka we mnie?, do którego zapraszałyśmy kobiety, które opowiadały o swoich zwycięstwach i upadkach, o zawirowaniach i wyjściach na prostą. Projekt jest już dawno zamknięty, ale my przecież wciąż poznajemy kolejne niezwykłe osoby, o których chcemy Wam mówić. I tak właśnie wchodzimy w ten czas z jedną z nich, z Martą. Dopiero się poznajemy, przyglądamy sobie, ale już wiemy, że to jedna z tych  d o b r y c h  znajomości, kolejna w katalogu ważnych, ciekawych, wyjątkowych. Marta, to zwyczajna-niezwyczajna fajna Kobieta, która tworzy w naszym fajnym mieście fajne rzeczy.

Rowerowo u nas dzięki Marcie 🙂 http://ifihad.pl/

 

***

Do zobaczenia u nas już teraz na dyżurach.

Do wzmacniania się i edukowania za chwilę na warsztatach i szkoleniach.

Do spotkań na cyklicznych Kręgach Kobiet.

Nieustająco Strefa Kobiet jest po prostu miejscem dla Was.

Małgorzata i Karolina

 

9.08.2016 Ze świadomością bogatych zasobów…

Po wczorajszym Kręgu Kobiet towarzyszy mi od rana przeświadczenie, że tak na prawdę posiadamy sporo, więcej niż sobie uświadamiamy. Potrzeba jedynie nieraz zatrzymania się, wspólnego wieczoru, wspólnie spożywanej herbaty, wspólnych rozmów, na tematy bardzo r ó ż n e, by pojawiła się taka świadomość. Tylko ważne, by te wyłuskujące się drobinki wychwycić, zatrzymać na chwilę, obejrzeć i sprawdzić, na ile obecnie są mi potrzebne, do czego mogę je wykorzystać, jak zastosować. A może ze świadomością posiadania po prostu zachowasz je tymczasem na później.

Nasze Kręgi mają swoistą niewyreżyserowaną specyfikę, tak że dają przestrzeń dla każdej osoby, która się na tych spotkaniach pojawia. To jest przestrzeń swobodna, dana, jakby wrzucona na środek, ze wskazaniem: „Wejdź na tyle, na ile masz dziś gotowość, siłę i chęć. Zapraszamy Cię do niej, ale na nic konkretnego się z Tobą nie umawiamy, niczego nie zakładamy, niczego od Ciebie nie będziemy oczekiwały. Będąc z nami w tej przestrzeni możesz się spodziewać, że na równi z innymi będziesz zauważana, że zadbamy o bezpieczeństwo całej grupy, że docenimy Twój wkład, zapytamy o Twoje zdanie, wysłuchamy Twojego głosu. Ale za każdym razem będzie to wszystko przebiegało dzięki wewnętrznej energii całej grupy. Tak więc każde spotkanie może przebiegać inaczej, każde może pójść w innym kierunku, mieć swoją energię, zakończyć się w inny sposób. Ważne, żeby dla każdej z Was był to dobry czas. D-O-B-R-Y, to nie znaczy jedynie miły i przyjemny. Możliwe, że niejeden raz wyjdziesz ze spotkania głęboko poruszona, zasmucona, zdenerwowana… Bo różne rzeczy, różne tematy, w różny sposób mogą na Ciebie wpłynąć. Weź te emocje ze sobą z troską, pozwól im pożyć przez chwilę swoim życiem, poprzyglądaj się im, zanim nadasz im świadome znaczenie, pozwól opaść lub wznieść się na poziom, jaki będzie im potrzebny. Pojawiły się z jakiegoś powodu, w jakimś celu. Spróbuj odczytać, co znaczą. Spróbuj zrozumieć, co warto z nimi zrobić”.

W ciekawą stronę poszła nasza wczorajsza dyskusja. Wielowątkowo, jak zawsze. Wybrzmiewa mi na dziś przede wszystkim temat bliskości, relacji, zaufania, relacyjności w związkach, nawiązywania kontaktów ect. W różny sposób podchodzimy do tych tematów, zarówno ja, jak i Wy – te kilkanaście różnych, wspaniałych kobiet, które wczoraj przyniosłyście do Strefy swoje doświadczenia, postawy, niepokoje i potrzeby, oraz Wy – osoby, które teraz czytacie mój gorący, jeszcze pełen emocji, wpis. Nasze Kręgi wydają mi się coraz bardziej zasadne, bo wartościowe właśnie tą różnorodnością. Móc otrzymać w jednym miejscu, w jednym czasie, tyle informacji, wysłuchać tylu opowieści, dygresji, o sobie wprost lub w sposób zakamuflowany, móc dzielić się własnymi przemyśleniami, dopytywać o to, co niejasne, rzeczowo dyskutować lub ze spokojem wyrażać odmienność własnego stanowiska – to jest sedno naszych spotkań, a mam wrażenie, że następne będą ewoluowały w kierunkach, które na dany czas będą ważne i potrzebne kobietom, bo to one tak na prawdę je tworzą. Jestem szczęśliwa z tego, że w Strefie Kobiet utworzyłyśmy dla Was taką przestrzeń!!!

Do zobaczenia na następnych spotkaniach!

Mały prezecik dla Was na ocieplanie emocji, po to by D-O-B-R-Z-E Wam było, bo przecież po to żyjemy!

[M]

7.08.2016 Informacje dotyczące naszych działań – IX-XII 2016.

 

W związku ze zbliżającym się nowym sezonem działań w naszej fundacji przedstawiamy Wam wstępne propozycje na okres IX-XII 2016.

Jednocześnie informujemy, że w ramach Pracowni terapii i rozwoju superEGO  uruchamiamy od września 2016 grupę wsparcia dla Kobiet będących w sytuacji kryzysu NA ZAKRĘCIE (grupa będzie miała charakter terapeutyczny; obowiązkowe konsultacje). Czas pracy grupy 28 IX-14 XII 2016 (12 sesji). Szczegóły TUTAJ

Szczegóły dotyczące poszczególnych działań podamy za kilka dni. Wtedy również rozpoczniemy rekrutację!

Zachęcamy do śledzenia naszych wpisów.

 

02.08.2016 Po lipcowym Kręgu Kobiet czas na sierpniowe spotkanie. Zapraszamy!

W lipcu spotkałyśmy się na naszym cyklicznym Kręgu Kobiet. Wakacyjnie, z rozświetlonymi twarzami, gotowe do pełnych pasji rozmów. Było głośno, radośnie, poważnie i wzruszająco – różnie, jak zwykle. Rozmawiałyśmy wokół zaproponowanego na ten dzień tematu o doświadczaniu, o gromadzeniu, o regeneracji i odżywaniu…

Bo te dni to czas ze słońcem, z pełnią kolorów, naturalnymi zapachami

Czas na branie, doświadczanie, po to by wzmacniać swoje siły, rozwijać potencjały, dopełniać własne zapasy…

Czas na gromadzenie tego, co nam służy, co pozwala planować, rozwijać się, próbować nowego…

Ale też czas na to, by wsłuchiwać się w siebie, z troską, bez pędu i bylejkości, by wsłuchiwać się i usłyszeć…

Czas na to by zrozumieć i przyznać przed samą/samym sobą, że być może czas na porządku w moim życiu, na zmiany, zamiany, odstawienie, zrobienie przestrzeni dla nowego…

Czas po to by poszerzać własną strefę komfortu, upewnić się, że nie warto tkwić w tym, co przyciasne, co od dawna szkodzi i rani…

Czas na odwagę, na ryzyko, na motyle w brzuchu, na nostalgię na piaszczystej plaży przy zachodzącym słońcu, czy przy okazji wędrówki po dawno nieodwiedzanych szlakach…

Czas na dobrą książkę, na muzykę wysłuchaną w skupieniu, smakowaną, odczuwaną…

Czas na spotkania, na kontakt, na mówienie i słuchanie, na wspólne milczenie

Taki czas na to, żeby było miło, tak zwyczajnie, po prostu.

Ps. Tym milej nam było przy różnych przysmakach. Szczególne podziękowania dla Iwonki za dary fit i eko, pokłosie warsztatów prowadzonych przez Martę.

***

Już 8 sierpnia (poniedziałek), o 18.00, obejrzymy sobie nagromadzone przez lato zasoby, zastanowimy się z czym wejdziemy w jesień i zimowe miesiące, z czego będziemy korzystały, co pomnażały, a co, być może, zaprosiłyśmy do swojego życia przez pomyłkę, nieuwagę, zbyt pochopnie, i z czym powinnyśmy się jeszcze teraz, jak najszybciej pożegnać, po to by nie stawało na naszej drodze, by nie hamowało.

Dobrego letniego czasu, w kolorach, w zapachach, i w smakach! I do zobaczenia w naszej fundacji już w najbliższy poniedziałek na kolejnym Kręgu Kobiet 🙂

Cieszy nas, gdy pojawiają się nowe osoby, więc jak zwykle zapraszamy!

Dajcie nam znać, że będziecie – zadzwońcie, napiszcie i po prostu przyjdźcie!

Do zobaczenia!

Zapisy i informacje: tel.: 506 074 740 (Małgorzata), info@strefakobiet.org

 

Krąg kobiet3

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Krąg kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

 

Krąg kobiet2

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Strona 1 z 15

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén