Fundacja Strefa Kobiet

Miesiąc: maj 2015

Ostatnie godziny!!! Dorzućcie cegiełkę dla Ogrodu Społecznego na Łasztowni!!!

Ogród Społeczny na Łasztowni – nowa ciekawa inicjatywa, którą wspieramy gorąco!!!

Ogród zbiera pieniądze na  zakup infrastruktury ogródka oraz jego bieżące utrzymanie. Zebrane pieniądze będą również przeznaczone na  zorganizowanie warsztatów.

My wsparłyśmy, może i Wy się zdecydujecie?

Uważamy, że to jest ciekawe miejsce na mapie Szczecina, które zamierzamy często odwiedzać 🙂

Więcej informacji o Ogrodzie poniżej oraz na facebooku.

Projekt Ogrodu Społecznego jest inicjatywą oddolną i będzie polegał na zagospodarowaniu nieużywanej przestrzeni sąsiadującej z niedawno odrestaurowanym budynkiem prywatnej firmy CSL – Starą Rzeźnią oraz na integracji i aktywizacji lokalnej społeczności. Teren ten przeznaczony będzie na budowę ogrodu społecznego, który trwać będzie od czerwca do końca września. Będzie to miejsce zbudowane przez mieszkańców i dla mieszkańców.

ogród społecznyOprawa graficzna: Kaja Cykalewicz-Licak

Ogród Społeczny będzie integrował cztery funkcje: ekologiczną, edukacyjną, kulturalną oraz rekreacyjną:

funkcja ekologiczna dotyczyć będzie uprawy roślin oraz pielęgnacji ogródka, w którym mieszkańcy zbudują grządki i posadzą sadzonki kwiatów, ziół oraz warzywa przeznaczone do późniejszej, wspólnej konsumpcji podczas uczty z plonów zaplanowanej na przeddzień demontażu ogródka – tj. 26 września.

funkcja edukacyjna to nieodpłatne warsztaty dla osób w każdym wieku, bez względu na poglądy czy status społeczny. Organizatorzy stawiają głównie na wymianę doświadczeń międzypokoleniowych (np. warsztaty z wekowania prowadzone przez osoby w starszym wieku).

zadaniem funkcji kulturalnej będzie promocja lokalnych artystów (muzyków, fotografów itp.). Na terenie ogródka organizatorzy zbudują scenę, a prawie stuletni mur wykorzystają pod galerię propagującą twórczość regionalną

funkcja rekreacyjna to przestrzeń relaksu z widokiem na piękną, historyczną zabudowę lewego brzegu Odry. Organizatorzy zaproszą wszystkich chcących złapać trochę oddechu, rozłożyć koc czy odpocząć na leżaku lub zbudowanych siedziskach.

TU można wesprzeć inicjatywę.

Źródło: https://www.facebook.com/lasztowniaogrod?fref=ts

List w sprawie „Policyjnego poradnika dla kobiet” na temat gwałtów

Hollaback!Polska zainicjowała protest przeciwko publikowaniu na stronach policji porad dotyczących przemocy seksualnej, powielających stereotypizujące i poniżające wobec kobiet przekazy. Treść policyjnego poradnika w bezpośredni sposób obarcza kobiety odpowiedzialnością za zapobieganie stosowanej wobec nich przemocy seksualnej.

DO:
Komendant Główny Policji
Pełnomocnik KGP ds. Ochrony Praw Człowieka

DW:
Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Traktowania
Rzeczniczka Praw Obywatelskich
Minister Spraw Wewnętrznych
Minister Sprawiedliwości

 

Szanowni Państwo,

W nawiązaniu do społecznej dyskusji i materiałów medialnych dotyczących publikowanego na stronach policji „Policyjnego poradnika dla kobiet” autorstwa Ryszarda Zaremby, pragniemy wyrazić nasze zaniepokojenie i oburzenie faktem, że polska policja formułuje i upowszechnia tego typu stereotypizujące i poniżające wobec kobiet przekazy. Z „poradnika” kobiety mogą dowiedzieć się, że ich „wygląd zewnętrzny i zachowanie często budują ewentualną sytuację niebezpieczną”, że ich sposób ubierania się (opisany zresztą w poradniku szczegółowo) prowokuje mężczyzn do przemocy. Zdaniem autora poradnika kobieta powinna stale uważać i kontrolować każdą sytuację, w której znajduje się z mężczyzną – to ona jest odpowiedzialna za to, by mężczyzny niepotrzebnie „nie pobudzać”, to ona ma uważać, „aby niewinne żarty z kolegą z pracy, których granice rzekomo kontrolujesz, nie wyszły poza ramy Twojego przyzwolenia”, nie wolno jej się czuć bezpiecznie nawet w gronie znajomych i ma pozostać nieustannie czujna. Niepokoi również przytaczanie w poradniku seksistowskich i przemocowych haseł (np. ,,baba pijana to cnota sprzedana”), które wspierają i trywializują przemoc seksualną.

Treść poradnika w bezpośredni sposób obarcza kobiety wyłączną odpowiedzialnością za zapobieganie stosowanej wobec nich przemocy i zobowiązuje je do podporządkowania całego swojego funkcjonowania we wszystkich obszarach życia tej właśnie kwestii. Przekaz taki jest nie tylko stereotypowy i obciążający kobiety winą za stosowaną przez mężczyzn przemoc, ale też po prostu niemożliwy do zrealizowania. Ponadto wiadomo, że w znakomitej większości przypadków (ponad 80%) gwałcicielami są osoby znane ofierze.

Choć rzeczony poradnik został wczoraj usunięty ze strony Komendy Powiatowej w Lubinie, publikowany jest nadal na innych stronach policji. Niepokoi nas, że (jak wynika z informacji przekazanych TVN24 przez oficera prasowego Komendanta Powiatowego Policji w Lubinie Jana Pociechy) poradnik ten wisi na stronach policyjnych już od kilkunastu lat. Wisi, mimo że sama policja przyznaje, że jest on obarczony skrajnymi stereotypami i nie powinien być publikowany. Naszym zdaniem świadczy to o bardzo słabym planowaniu i koordynacji policji w zakresie prewencji przemocy seksualnej w Polsce. Informacje kierowane do ofiar nie są uwspólnione między poszczególnymi komendami, nie ma jednolitej polityki prowadzenia tego typu prewencji. Publikowane informacje nie są sprawdzane pod kątem merytorycznym ani aktualizowane. Ponadto, publikowane przez policję informacje prewencyjne ograniczają się wyłącznie do oddziaływania na jeden wierzchołek tzw. trójkąta kryminalnego – tj. ofiary. Policja nie kieruje żadnych prewencyjnych porad do potencjalnych sprawców przemocy seksualnej, ani też osób, które mają wpływ na miejsce, w którym taka przemoc się wydarza. Z powyższych względów, działania te nie mają szans być w jakikolwiek sposób skuteczne i tylko wzmacniają wtórne wiktymizowanie kobiet doświadczających przemocy.

Wierzymy, że polskiej policji zależy na skutecznym prowadzeniu prewencji przemocy seksualnej. Doświadczenia podobnych służb za granicą pokazują jak wielki pozytywny wpływ na społeczną dyskusję dotyczącą przemocy seksualnej mogą mieć kierowane przez policję przekazy (zob. www.scotland.police.uk/whats-happening/campaigns/2014/we-can-stop-it-rape-awareness ), o ile są rzetelnie przygotowane i zrealizowane. Wierzymy, że Polska mogłaby stać się pionierką tego typu dobrze prowadzonej prewencji w naszym regionie. Dlatego proponujemy podjęcie wspólnej koalicji na rzecz tworzenia rzetelnych merytorycznie i odpowiedzialnych społecznie komunikatów prewencyjnych wobec zjawiska przemocy seksualnej. Wzywamy Państwa do:

  1. Utworzenia grupy roboczej mającej na celu opracowanie jednolitego dla wszystkich jednostek policji w Polsce programu prewencji przemocy seksualnej, uwzględniającego następujące aspekty:
    • Jasne określenie po czyjej stronie leży wina za dokonywane przestępstwa i wykroczenia – wina leży po stronie sprawcy, a nie ofiary.
    • Położenie nacisku na kwestię świadomej i entuzjastycznej zgody na kontakt seksualny oraz odpowiedzialności osoby inicjującej kontakt za uzyskanie tej zgody – tylko świadome i niewymuszone TAK znaczy TAK.
    • Położenie nacisku na prawo każdej osoby do decydowania o swoim ciele i swoich granicach, wskazanie konkretnego miejsca, numeru telefonu, gdzie można zwrócić się o pomoc w przypadku doświadczenia przemocy.
    • Uwzględnienie w prewencji również mężczyzn-ofiar przemocy seksualnej.
  2. Usunięcia „Policyjnego poradnika dla kobiet” ze wszystkich stron internetowych administrowanych przez policję.
  3. Włączenia w działania prewencyjne ruchów społecznych i organizacji pozarządowych zajmujących się tematyką przeciwdziałania przemocy wobec kobiet i przeciwdziałania przemocy seksualnej. W imieniu ww. organizacji oferujemy:
    • Wsparcie w opracowaniu rzetelnych materiałów prewencyjnych, kierowanych do potencjalnych sprawców, osób, które mogą mieć wpływ na miejsca, w których dokonywana jest przemoc, a także ofiar;
    • szkolenia z: 1) postępowania z osobą, która doświadczyła przemocy seksualnej, 2) przeciwdziałania stereotypom płciowym mających wpływ na przemoc seksualną

Wierzymy, że wspólne działania pozwolą nam skutecznie zmniejszyć skalę przemocy seksualnej w Polsce.

Sygnatariuszki/sygnatariusze:

Agnieszka Biela, Greta Gober – ruch społeczny Hollaback! Polska, polska@ihollaback.org
Joanna Piotrowska, Fundacja Feminoteka, joannap@feminoteka.pl
Codziennik Feministyczny, codziennikfeministyczny@gmail.com
Stowarzyszenie „Expedycja w głąb kultury”, ewa@expedition.org.pl
Fundacja „Phan Bde”
Barbara Wyłudek, Stowarzyszenie „Kobieta na Plus”
Stowarzyszenie „Strefa Wenus z Milo”
SPUNK Fundacja Nowoczesnej Edukacji
Karolina Delmaczyńska i Małgorzata Mrozik, Fundacja Strefa Kobiet, info@strefakobiet.org
Fundacja na rzecz Równości, rownosci@gmail.com
Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej
Fundacja HerStory
Nieformalna Grupa Nazywam się Miliard Świdnica
Stowarzyszenie Kultura Równości, Wrocław
Stowarzyszenie Mężczyźni Przeciw Przemocy
Stowarzyszenie Homo Faber
Nieformalna Grupa Feministyczna Queerowe Ambulatorium, Lublin

Organizacje i grupy, które chcą jeszcze podpisać list, proszone są o wysłanie maila na adres: polska@ihollaback.org

Źródło: http://polska.ihollaback.org/policyjny-poradnik/

26.05.2015 Dla Wystarczająco Dobrych Mam!

logo małe_jpg

Wszystkim Mamom

życzymy radości i satysfakcji,  z tego jak żyją!

***

Nie zapominajcie o sobie!

Dbajcie o siebie: o Wasze zdrowie, o marzenia, o relacje z innymi!

Bądźcie WYSTARCZAJĄCO DOBRYMI MATKAMI!!!

Senność nad sennościami…

O 6.00, bladym świtem, rozpatruję wyłącznie sprawy o najwyższym priorytecie. Niewiele jest rzeczy, które o tak wczesnej porze instynkt przetrwania dopuszcza do mojej świadomości.

–        ki? – -ówki? – lówki? – kąpielówki?

Nie reaguję. ŚPIĘ.

–        No maaaamooo… – szept prosto w ucho w końcu nabiera kształtów – Gdzie są moje kąpielówki? Bo muszę sobie spakować na basen!

Jest 6.00 rano. Piątek. Basen wieczorem. We wtorek…

Jasne, że nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Nie mydlił oczu bajką, że macierzyństwo to bułka z masłem, ozdobiona mgiełką konfitury. Ale też, bądźmy sprawiedliwi – nikt nie ostrzegał, że już nigdy, przenigdy się nie wyśpię!

Jednym sprawnym ruchem lokalizuję kąpielówki, drugim, jeszcze sprawniejszym, wracam do łóżka.

–        A klapki…?

Westchnienie rozpaczy zalewa moją duszę. Albo raczej jęk… Skowyt. Siadam. Liczę do dziesięciu. Przy dziewięciu udaje mi się przybrać jakiś w miarę radosny grymas.

Nie mogę przecież kłodą niewyspania zalegać na drodze pływackiego talentu.

I właśnie ta jedna myśl pomaga mi przetrwać… Że kiedyś, za kilka olimpiad, orkiestra zagrzmi  Marsz! Marsz! Dąbrowski!, błyśnie złoto na piersi Pierworodnego, a ja, lejąc ślozy wzruszenia, zrozumiem, że było warto!

Pakować mu tę cholerną torbę o 6.00 rano, w piątek.

***

I zadzwonię z gratulacjami. O 6.00 rano, dnia następnego.

Bez względu na różnicę czasu.

/Magda Kiełbowicz, tomaszowa.wordpress.com/

Powyżej zamieściłyśmy fragment antologii tekstów matek-blogerek wydanych pt.: „Macierzyństwo bez lukru” http://macierzynstwo-bez-lukru.blogspot.com/. Książka powstała, aby pomóc małemu Mikołajkowi, choremu na rdzeniowy zanik mięśni (SMA typu I) – http://macierzynstwo-bez-lukru.blogspot.com/2012/02/macierzynstwo-bez-lukru.html. Teksty, które znalazły się w antologii, są zabawne, wzruszające, dosadne – przede wszystkim szczere i oddają macierzyństwo takim, jakie ono jest, bez lukrowania, bez upiększeń. Warto je czytać! Polecamy!

Rewelacyjny czas w Strefie Kobiet!

kim jest kobieta, która mieszka we mnie?

Kolejne wydarzenie w ramach naszego autorskiego projektu „Kim jest kobieta, która mieszka we mnie” za nami!!!

Dziękujemy Edycie i Marii za świetny instruktaż i opiekę nad uczestniczkami warsztatu decoupage „Serca dla Mam”. Pod Waszym wpływem powstały małe dziełka sztuki 🙂 🙂 🙂 Brawo!

Dziękujemy też Wam, drogie Panie, za uczestnictwo i zaangażowanie!

Przy okazji każdego spotkania z fantastycznymi kobietami odkrywamy, ile w nas wszystkich jest różnych, ciekawych talentów. Drzemią, zalegają głęboko w nas, odsunięte przed laty w natłoku spraw „ważniejszych”, warto więc zajrzeć do swojego wnętrza, wpuścić tam odrobinę światła i pozwolić, żeby od nowa wykiełkowały. Bardzo warto! Wiele z Was już to wie! Posmakowałyście i chcecie więcej i więcej!

Równie ważne są nowe znajomości, toczące się podczas zajęć rozmowy, zacieśniające się więzi – to ogromna wartość!

Jeszcze raz: wielkie dzięki za Waszą obecność, drogie Panie!

!!! A tak przy okazji: mamy już kolejne plany! Jesień zapowiada się bardzo różnorodnie i niezmiernie ciekawie!

Wciąż upewniamy się, że warto było stworzyć dla Was/dla nas Strefę!

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

Fot. Fundacja Strefa Kobiet

„Kobieta – Kanon – Cenzura” w Piwnicy Kany

18 maja odbyło się w Piwnicy Kany w Szczecinie kolejne już, a ostatnie w tym roku akademickim, spotkanie w  ramach Gender dla średnio zaawansowanych. Dyskusje. Temat: „Kobieta – Kanon – Cenzura”.

Gościnią spotkania, które poprowadziły: dr hab. Agata Zawiszewska i dr Aleksandra Krukowska, była dr hab. Kamila Budrowska, prof. UB. Dyskusja dotyczyła kobiet, kanonu i cenzury, a w szczególności tego, jak cenzura XX w. wpływała na kanon literacki i obecność w nim pisarek.

Dziękujemy za niezmiernie ciekawe i wartościowe spotkanie, mnóstwo informacji i cennych szczegółów. Nie mniej dla nas cenne było obcowanie z osobą, dla której praca jest jednocześnie wielką pasją.

*Dr hab. Kamila Budrowska – prof. Uniwersytetu w Białymstoku, badaczka polskiej literatury współczesnej; jej zainteresowania naukowe obejmują krytykę feministyczną, tekstologię i edytorstwo oraz instytucje kontroli i rozpowszechniania tekstów literackich w XX wieku; autorka monografii: „Kobieta i stereotypy. Obraz kobiety w prozie polskiej po roku 1989” (Białystok 2000), „Literatura i pisarze wobec cenzury PRL. 1948-1958” (Białystok 2009), „Zatrzymane przez cenzurę. Inedita z połowy wieku XX” (Warszawa 2013).

 

 

List otwarty ws. gwałtu na kobiecie chorej na padaczkę

Podpisałyśmy i My. Treść listu poniżej:

 

Sąd rejonowy w Elblągu skazał dwóch ratowników medycznych, Mariusza C. i Jarosława G., na  – odpowiednio – 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata za gwałt na kobiecie. Wyrok nie jest prawomocny.

Do gwałtu doszło podczas szkolenia w Kaliningradzie, w którym uczestniczyli między innymi ratownicy medyczni z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu. Towarzyszyła im pani Aleksandra, tłumaczka. Po powrocie do kraju kobieta zgłosiła na policję, że została zgwałcona. Prokuratura wszczęła śledztwo.

Gwałciciele wiedzieli, że pani Aleksandra jest chora na epilepsję. W trakcie gwałtu dostała ataku, przez co utraciła na jakiś czas świadomość.

Proces dwóch ratowników medycznych w elbląskim sądzie rozpoczął się w czerwcu ubiegłego roku. Jednemu z oskarżonych postawiono zarzut zgwałcenia oraz tzw. innych czynności seksualnych, natomiast drugi został oskarżony jedynie o inne czynności seksualne. Grozi za to kara, odpowiednio, do 12 i do 8 lat więzienia. Żaden z mężczyzn nie przyznał się do winy.

Oburzający jest nie tylko sam fakt wykorzystania kobiety, która w trakcie zdarzenia była całkowicie bezbronna, ale także skandalicznie niskie wyroki, jakie zasądzono sprawcom. Nie jesteśmy zwolennikami_czkami wysokich kar, stawiamy na resocjalizację, ale prawo musi działać w imię sprawiedliwości i ochrony osób pokrzywdzonych. Wyroki zapadłe w tej sprawie dają nam poczucie, że tak się tym razem nie stało.

Do problemu zbyt łagodnej legislacji dochodzi niejednokrotnie mentalność sędziów. Coraz częściej mamy do czynienia z wyrokami, które uwłaczają zwykłemu poczuciu sprawiedliwości. Sądy wciąż zbyt łagodnie traktują gwałcicieli, ukazując brak wiedzy i wrażliwości. Mamy świadomość, że potrzebna jest tu edukacja i czynimy wszystko, by uwrażliwiać i przekazywać wiedzę o przemocy seksualnej.

Przemoc seksualna jest skrajną formą wykluczenia – kompletnym zaprzeczeniem najbardziej podstawowych zdolności człowieka do empatii i wzajemnego szacunku. Jest wyrazem dominacji i władzy. Brutalność aktu zgwałcenia, jakiego dopuścili się obaj mężczyźni, spotęgowana wykorzystaniem choroby kobiety, jest obrzydliwa i zasługuje na radykalne potępienie.

Nie możemy dopuścić, aby karą za taką zbrodnię były 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat czy 8 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata. W solidarnym społeczeństwie za adekwatnym wyrokiem za przestępstwo gwałtu idzie napiętnowanie społeczne. Tymczasem można odnieść wrażenie, że zamiast poszkodowanych to sprawcy są pod społeczną ochroną.

Jaki obraz ta sytuacja przedstawia ludziom mogącym doświadczyć gwałtu bądź zastanawiającym się nad złożeniem zeznań? Jak traktuje się kobiety w naszym kraju? Co mamy teraz powiedzieć tym, które chcą iść na policję? Po raz kolejny otrzymujemy gorzką lekcję życia, że instytucje odpowiedzialne za ochronę osób doświadczających przemocy zawiodły.

Czas wreszcie przerwać milczenie nad sprawcami przemocy seksualnej!

Codziennik Feministyczny

Sygnatariuszki_e:

Centrum Praw Kobiet
Dziew/czyny
Fundacja Feminoteka
Fundacja Autonomia
Fundacja Mama
Fundacja RÓWNOŚĆ.INFO
Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny
Fundacja Strefa Kobiet
Głosy Przeciw Przemocy
Lewica.pl
Obserwatorium Równości Płci
Pismo feministyczne „Zadra”
Porozumienie Kobiet 8 Marca
Stowarzyszenie Kobiet Konsola
Stowarzyszenie Inicjatyw Kobiecych
Stowarzyszenie Kongres Kobiet
Stowarzyszenie na Rzecz Kultury Różnorodności bez!miar
YESteśMy

Źródło: http://codziennikfeministyczny.pl/list-otwarty-ws-gwaltu-na-kobiecie-chorej-na-padaczke/

Warsztat decoupage „Serca dla Mam”

W ramach projektu

“Kim jest kobieta, która mieszka we mnie?”

zapraszamy Panie na

warsztat decoupage.

kim jest kobieta, która mieszka we mnie?

Mamo, Mamo,
Coś Ci dam!
Małe serce, które mam!
A w tym sercu róży kwiat.
Mamo, Mamo
Żyj 100 lat!!
/J. Kulmowa/

26 maja – święto wszystkich Mam, Mamuś, Matek, Mateczek – wszystkich ważnych w naszych życiach osób, ale też święto wielu z nas – Matek, które dzielą się tym, co mają w sobie najlepsze ze swoimi córkami i synami. To dobry czas na refleksję, pamięć, odwiedziny, rozmowy, obdarowanie dobrym słowem, drobnym prezentem, na chwilę ze sobą.

W związku z tym zapraszamy Was na kolejny warsztat decoupage „Serca dla Mam”. Będziemy tworzyć małe dzieła sztuki – indywidualnie dekorowane drewniane serca metodą shabby chic.

To co Wasze serca będą skrywać w swoich wnętrzach zależeć będzie tylko od Was. My ze swojej strony zapewnimy Wam: materiały niezbędne do wykonania prac, fachowy instruktaż grupowy i indywidualne wskazówki.

Dla przypomnienia dla niektórych z Was, a dla zachęty dla wszystkich, fotorelacja z poprzednich warsztatów decoupage w Strefie Kobiet: http://www.strefakobiet.org/warsztat-decoupage-fotorelacja/

Zapraszamy serdecznie!

 

Organizacja pracy grupy:

Liczba osób: 7 osób, decyduje kolejność zgłoszeń

Data warsztatu: 20.05.2015r. (środa)

Godziny spotkania: 17.30 – 20.30

Miejsce: Szczecin, Aleja Papieża Jana Pawła II 15/12

Inwestycja: 38 zł (koszt materiałów; materiały zapewniają instruktorki)

Zapisy i informacje: Małgorzata Mrozik, tel. 506 074 740, info@strefakobiet.org

 

Warsztaty poprowadzą:

Edyta – zabiegana mama, fascynatka dwóch kółek i kotów, w wolnych chwilach pomiędzy odrabianiem lekcji, a “rowerowaniem” okupuje kuchnię, by tam w swojej fabryczce* tworzyć decoupage’owe różności.

Maria – mama nastolatki, drobna kobietka z wielkim sercem do działania, wrażliwa na to, co piękne. Dom jest jej miejscem rozwoju twórczego, tam budzi się jej artystyczna dusza. Jej towarzyszem w utrwalaniu piękna i ulotnej chwili jest aparat.

*Fabryka Decoupage’u – od ponad roku zajmujemy się upiększaniem otoczenia zarówno naszego, jak i innych. Tworzymy z pasją i zamiłowaniem, a każdy uśmiech na twarzy obdarowanej osoby jest dla nas zachętą do dalszego rozwoju.

[contact-form-7 id=”10147″ title=”decoupage_20.05″]

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén