Fundacja Strefa Kobiet

Miesiąc: sierpień 2015 Strona 1 z 2

CODZIENNIE KROK DO PRZODU – OLGA, o gwałcie na ciele i duszy!

codziennieW ramach autorskiego projektu CODZIENNIE KROK DO PRZODU zamieszczamy opowieści zwykłych-niezwykłych kobiet, które poznałyśmy w naszej fundacji lub które przewinęły się przez nasze życia przy okazji różnych naszych działań, wyjazdów, wydarzeń. Zaprosiłyśmy je do tego, żeby podzieliły się z innymi swoimi doświadczeniami, żeby opowiedziały o tym, jak udało im się podnieść po różnych życiowych zawirowaniach i nie tylko wstać, ale CODZIENNIE stawiać chociażby ten jeden KROK DO PRZODU! To kobiety, które uwierzyły, że warto się starać i żyć jak najpełniej się tylko da. Kobiety w różnym wieku, z różnych miejsc, z różnym wykształceniem, pochodzeniem, zasobnością portfela – prawdziwa przebogata mozaika!

Olga* mówi o sobie, że jest kobietą r o z k w i t a j ą c ą. Lubi swój czas dojrzałości, cieszy się nim i nic, oprócz obawy przed chorobami nie zaprząta jej głowy. Ma nadzieję, że praca, którą obecnie wykonuje będzie dawała jej na chleb jeszcze długo. Ma swoje hobby, dobry związek, tzw. odchowane dzieci, więc właściwie wszystko.

MM.: Przyjęłaś zaproszenie do naszego projektu po dłuższym namyśle… A właściwie na początku odmówiłaś. Powiedziałaś, że właściwie nie miałabyś się czym podzielić z innymi.

O.: No wiesz, trochę kokietowałam. W życiu pięćdziesięciolatki zdążyły się zdarzyć różne sprawy, i te dobre, i gorsze. Miałam swoje kryzysy i sukcesy, było różnie. Ja tylko nie miałam w głowie pomysłu na to, co z moich opowieści mogłoby posłużyć innym. Dopiero później pomyślałam sobie o… mojej matce. Jest trochę zadr, które tkwią we mnie. Mimo terapii, to takie bolesne wspomnienia. Za każdym razem, gdy do nich wracam widzę siebie, takie małe wystraszone dziecko, potem dorastającą wycofaną dziewczynę… ech!

Opowieść Olgi:

Neurotyczna, skoncentrowana na sobie, znerwicowana i niepohamowana w swoich gniewnych zapędach matka, to koszmar dla dziecka. Taka właśnie była moja. Zdominowała całkowicie ojca, ustawiła według swoich reguł. Mnie obrabiała, jak oporny materiał, heblowała tępym ostrzem, aż się poddałam w tym sensie, że wyparłam wszystkie swoje chcenia. Tkwiłam w swoim pokoju, zanurzona w książkach, w nauce. Czułam, że odstaję od wielu zadowolonych z siebie, spełniających się rówieśników, ale nie wiedziałabym nawet, jak to jest korzystać z życia i nawet, gdyby ona mi na cokolwiek pozwoliła nie umiałabym chyba tego. Krótka smycz, przemoc fizyczna i słowna zabiły we mnie spontaniczną radość, zadowolenie z siebie, nadzieję, że mogę mieć szczęśliwe życie, że ktokolwiek może mnie kochać.

Odeszłam fizycznie z domu zaraz po maturze, ale psychicznie zamknęłam się na moich rodziców, gdy miałam… 12 lat. Wtedy zdarzył się wypadek, który zakończył moje dzieciństwo, jakiekolwiek by nie było. Ledwo znajomy mi chłopak, sprawiający wrażenie zwyczajnego, zgwałcił mnie, tak po prostu, w biały dzień… Zwabił w ustronne miejsce, zastraszył i zrobił swoje. Zwyczajny chłopak, w zwyczajny dzień… Gdy biegłam zapłakana do domu, miałam wrażenie, ze wszyscy na ulicy wiedzą, co się stało. Uciekłam, wydawało mi się, do bezpiecznego miejsca. Innego nie miałam. W domu popłoch, zawodzenie: „Dlaczego mnie to spotkało?!” – „mnie”, czyli ją, moją matkę. Potem mobilizacja: trzeba zgłosić sprawę do prokuratury, „zniszczyć gnoja” i po godzinie, dwóch, od wydarzenia jazda PKSem do innego miasta. Niekończąca się dla mnie podróż, a tylko około godzinna, w zatłoczonym autobusie. Siedziałam wciśnięta w okno, ze strachu, bo obok mnie usiadł jakiś mężczyzna. Moi rodzice jechali z pozoru ze mną: czyli kilka siedzeń ode mnie, razem, matka wbita była w ojca, ze zgniecioną z rozpaczy twarzą… A ja tak chciałam wtedy, żeby ktoś bliski chociaż potrzymał mnie za rękę. Zamiast tego zaczęły pojawiać się we mnie wyrzuty sumienia, za to, że matka przeze mnie cierpi, że ją skrzywdziłam, tym co się stało.

Potem pierwszy raz ginekolog, a nawet pani ginekolog, „żebym czuła się lepiej z kobietą”. Nie było lepiej, bo pani była rozczarowana brakiem potężnych uszkodzeń mojego ciała. Skoro były nikłe, pozwoliła sobie na stwierdzenie: „same się nadstawiacie, a potem macie pretensje” – i znowu pojawił się we mnie wstyd i to cholerne poczucie winy, znowu kogoś zawiodłam.

Sprawa została umorzona. Chyba byłam mało wiarygodna – nigdy nie poznałam przyczyny! I znowu poczucie winy i coraz częstsze uwagi matki, świadczące o tym, że nie jestem dla niej wiarygodna, że ona właściwie nie ma powodów, żeby mi wierzyć, skoro inni nie uwierzyli. Po kilku latach dowiedziałam się, że mój gwałciciel dostał kilkuletni wyrok za serię gwałtów na kobietach. Poczułam się z tym lepiej i nie chodziło mi już tak bardzo o to, że zelżał przerażający strach przed nim, z jakim zmagałam się przez całe swoje dorastanie, ale o to, że wreszcie ktoś uwierzył, że on robił innym krzywdę. Nikt niestety nie uwierzył mi…

Miałam zawsze niemożliwe do zniszczenia przez kogokolwiek pragnienie doświadczania nowych rzeczy i podejmowania nowych wyzwań, dlatego mam teraz życie takie, jakie chcę. Mam też bardzo wyczulony radar na ludzi, którzy szkodzą temu, jak żyję i od nich uczę się na czas odchodzić. Daje mi siłę ciekawość, z jaką podchodzę do świata, dzięki czemu moje życie jest ciekawe, w wielu kolorach, zmienne, nie ma w nim mowy o nudzie. Dziś mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa. Może było mi trudniej, niż tym, którzy mieli dobre, kochające domy – oni mogli powielać pozytywne wzorce, a ja musiałam je sobie stworzyć. Ale udało się i teraz żyję pełnią życia. Włożyłam w naprawienie swojej zepsutej maszynerii mnóstwo pracy, wymieniłam wiele uszkodzonych elementów, aż zaczęła sprawnie działać. Dbam o nią cały czas, bo nic nie jest na stałe, na zawsze! Nie wolno zapominać o sobie, zostawiać siebie na potem. Trudno się pozbierać, gdy przez długi czas nie dbamy o nasze ciało, gdy tkwimy w napięciu, nie uwalniamy emocji, czy gromadzimy gniew.

Moja matka umiera, odkąd pamiętam, od zawsze jest w spazmach i histerii, podejrzeniach i strachu, w galopującej kontroli wszystkiego i wszystkich. Stara była już w wieku 30. lat tak o sobie mówiła. Całe swoje otoczenie skażała i skaża narzekaniem i złorzeczeniem. Ja tak nigdy nie chciałam żyć, taki miałam główny cel w życiu i wiecie co? UDAŁO MI SIĘ!

Odcinajcie się na czas od swoich domów, szczególnie tych toksycznych! Żyjcie swoim życiem. Naprawiajcie to, co Wam nie działa, tak jak trzeba w środku, bo kurcze, życie jest fajne i wcale nie musi być wieczną męką!!!

Ps. I dbajcie o swoje dzieciaki! One potrzebują WAS! Chcą mieć zrozumienie, zainteresowanie, troskę, bezpieczeństwo. Z pierdoł i zalewających ich gadżetów nie zbudują sobie szczęśliwego życia. Miejcie dla nich czas. Niańki to nie wszystko, babcie też za mało. One nie potrzebują 5 kół zainteresowań i 3 dodatkowych języków. Nie wychowujcie niepozbieranych samotników. Rozmowa i zwyczajne bycie nic nie kosztują!

*Olga – na prośbę rozmówczyni, jej imię zostało zmienione.

CODZIENNIE KROK DO PRZODU – MARCELINA: kobieta, która szuka i znajduje!

codziennieW ramach autorskiego projektu CODZIENNIE KROK DO PRZODU zamieszczamy opowieści zwykłych-niezwykłych kobiet, które poznałyśmy w naszej fundacji lub które przewinęły się przez nasze życia przy okazji różnych naszych działań, wyjazdów, wydarzeń. Zaprosiłyśmy je do tego, żeby podzieliły się z innymi swoimi doświadczeniami, żeby opowiedziały o tym, jak udało im się podnieść po różnych życiowych zawirowaniach i nie tylko wstać, ale CODZIENNIE stawiać chociażby ten jeden KROK DO PRZODU! To kobiety, które uwierzyły, że warto się starać i żyć jak najpełniej się tylko da. Kobiety w różnym wieku, z różnych miejsc, z różnym wykształceniem, pochodzeniem, zasobnością portfela – prawdziwa przebogata mozaika!

Marcelina* trafiła po raz pierwszy do Strefy kilka miesięcy temu. Potrzebna nam była jej fachowa wiedza i wsparcie, ale też energia i zdeterminowanie, jakim kieruje się w życiu i potrafi nimi zarażać innym. Nie było mowy o jakimkolwiek przełamywaniu lodów między nami – zatrybiło, mówiąć kolokwialnie, natychmiast. Kobieta pod każdym względem kolorowa, bardzo świadoma tego kim jest i z czym się mierzy. Konkretna i niezwykle delikatna – dwa w jednym. Niezwykły kontakt!

Kilka dni temu spotkałyśmy się ponownie. Słuchałam, notowałam, współodczuwałam, ale w efekcie, po wszystkim, zapytałam ją czy zechce spisać swoją opowieść sama. Miałam wrażenie, że Marcelina sama najlepiej czuje i wie czym chce się podzielić ze mną i z Wami i nie pomyliłam się.

Opowieść Marceliny:

Nazywam się Marcelina i urodziłam się 36 lat temu. Problemem było to, że urodziłam się w nie swoim ciele i musiałam funkcjonować jako chłopiec. Kiedy byłam dzieckiem nie było ogólnodostępnej wiedzy na temat transseksualizmu, nie było internetu, by znaleźć wsparcie i odpowiedź co się ze mną dzieje. Poza tym urodziłam się w patologicznej rodzinie – ojciec to alkoholik, neurotyk i sprawca przemocy. W takim domu szybko nauczyłam się, że ważniejsze jest to, by przetrwać, niż szukać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

Bardzo dużo energii zużyłam na przystosowywanie się. Nauczyłam się jak być „mężczyzną”, ale to nie był nigdy mój świat. Zawsze czułam, że coś jest nie tak. Uciekałam więc do świata książek i sztuki. Pisałam wiersze i opowiadania, tworzyłam instalacje i inne formy artystyczne. Była to dla mnie jakaś odskocznia.

Dzięki namowom przyjaciół zaczęłam terapię dla Dorosłych Dzieci Alkoholików. Uporałam się z moimi demonami: przemocą fizyczną, psychiczną i seksualną, które mnie spotkały w domu rodzinnym. Jednak ciągle czułam pod skórą, że coś jest nie tak, ciągle czułąm się nie na swoim miejscu, czułam że udaję…

Wyjazd służbowy na wiele miesięcy na drugi koniec kraju dał mi dużo czasu dla siebie, a narzędzia zdobyte na terapii pozwoliły na stanięcie przed lustrem i wyznanie samej sobie, kim tak naprawdę jestem. Nie było to łatwe, tym bardziej, że tyle lat „przystosowywałam się”, zamiast słuchać głosu mojego serca. Kiedy wreszcie pozwoliłam sobie na bycie sobą, na bycie kobietą, wszystko się ułożyło w mojej głowie i zaczęło do siebie pasować. Cała moja kobiecość, którą usiłowałam tłumić i nazywać jedynie „wrażliwością” wybuchła ze zdwojoną mocą.

Zrobiłam badania, które potwierdziły, że jestem zdrowa psychicznie i nie jest to tylko mój wymysł, a także rozpoczęłam terapię hormonalną prowadzoną przez specjalistę – seksuologa.

Mimo, że było ciężko ze znalezieniem pracy (nadal miałam dokumenty na stare dane), a badania i hormony kosztowały majątek, cały czas szłam do przodu, bo wreszcie mogłam być sobą!

Kiedyś nie wierzyłam w siebie i swoje umiejętności, a po zaakceptowaniu siebie, wszystko nagle zaczęło się zmieniać, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Po dwóch latach udało mi się uzyskać wyrok potwierdzający, że jestem kobietą. Z moim przyjacielem otworzyłam firmę usługową, zatrudniliśmy pracowników i prowadzimy biznes na zasadach fair-trade.

Wiersze i inne rzeczy, które tworzyłam tyle lat nagle okazały się atrakcyjne dla innych ludzi, że zaczęłam pokazywać moją sztukę w galeriach, zaczęłam także zarabiać na niej pieniądze!

Wystarczyło tylko po tylu latach „uśpienia” obudzić się z głębokiego snu, zacząć żyć po swojemu, a cały świat pomógł mi w moich działaniach. Na mojej drodze spotkałam wielu fantastycznych, inspirujących ludzi, którzy pomogli mi w ciężkich chwilach i zrozumiałam, że: „Kto chce szuka sposobu, a kto nie chce, szuka powodu”. Moje życie udowodniło mi, iż wszystkie marzenia się spełniają, wcześniej czy później, jeśli się w nie głęboko wierzy i stara się zrobić wszystko, by się spełniły.

Z gorącymi pozdrowieniami dla wszystkich kobiet, tych, które już ruszyły z miejsca i odmieniły swoje życie oraz tych, które właśnie się budzą.

*Marcelina – na prośbę rozmówczyni, jej imię zostało zmienione.

Plany Fundacji Strefa Kobiet – jesień, zima 2015 – wiosna 2016

Już jest! Kalendarz wydarzeń w Strefie powoli się zapełnia!

Przedstawiamy Wam nasze wstępne propozycje na sezon jesień-zima 2015 i wiosna 2016.

 

Jesień, zima 2015 – wiosna 2016

1. Warsztaty dla rodziców nastolatków (wrzesień 2015)

2. Krąg Kobiet (IX 2015 – V 2016)

3. Krąg Kobiet Dojrzałych (60+) (IX 2015 – V 2016)

4. Warsztat na dobry początek jesieni – Pozytywne myślenie zmienia życie (IX 2015)

5. Warsztaty rozwojowe dla Kobiet – W podróży po nowe! (X 2015 – IV 2016)

6. Strefa Aktywnego Rodzica XI – II warsztaty dla rodziców

7. Jesienne odstresowanie – Jak uspokajać emocje i redukować stres? – warsztat dla kobiet (XI – XII 2015)

8. Działania antydyskryminacyjne w ramach 16 Dni Przeciwdziałania Przemocy ze Względu na Płeć (XI – XII 2015) – spotkanie w Strefie Kobiet z Katarzyną Wojnicką

Wkrótce plan na 2016 rok! Kolejne warsztaty wzmacniające, rozwijające oraz warsztaty dla rodziców!

 

Informacja dodatkowa:

UWAGA! W ramach Pracowni terapii i rozwoju superEgo (www.terapia-mrozik.pl) prowadzone są:

– mentoring szczegóły TU

Pozytywne myślenie – obudź swoją wewnętrzną siłę! – warsztat dla kobiet

Zapraszamy na warsztat na dobry początek jesieni!

Twoje myśli tworzą Twoją rzeczywistość, zacznij więc myśleć inaczej, niż dotąd – pozytywnie. Skupiaj się na tym, co dla Ciebie dobre, otaczaj się przyjemnościami, spotykaj z pozytywnymi ludźmi!

To wszystko nie stanie się nagle, nie zmienisz się w ciągu jednego warsztatu, ale on może stać się dla Ciebie początkiem nowego sposobu funkcjonowania.

Podczas warsztatów dowiesz się, że warto:

  • zauważać i rozwijać swoje dobre strony
  • dostrzegać pozytywne aspekty wydarzeń
  • mieć pozytywne oczekiwania wobec wyników działań
  • rozwijać postawy aktywnego działania, po to by patrzeć w przyszłość
  • odsuwać od siebie skupianie się wyłącznie na przeszłości
  • mieć zapał do życia
  • odważne podchodzić do problemów
  • realizować własne marzenia
  • śmiało próbować nowych rozwiązań
  • wierzyć w swoje możliwości

A to wszystko w aktywny sposób, w kameralnych warunkach, w pozytywnej atmosferze, przy smacznej herbacie i kawie, dzięki ciekawym ćwiczeniom i wymianie doświadczeń z grupą.

KIEDY: 24 września 2015 (czwartek), godz. 17:30 – 20:00                                                                             

GDZIE: Fundacja Strefa Kobiet, Szczecin, Aleja Papieża Jana Pawła II 15/12

INWESTYCJA: 35 zł   

WARSZTAT POPROWADZI: Małgorzata Mrozik  Informacje TU

 

 

[contact-form-7 id=”10875″ title=”Pozytywne myślenie – obudź swoją wewnętrzną siłę!”]

Krąg Kobiet

Zapraszamy na pierwsze powakacyjne spotkanie Kręgu Kobiet.

Ideą Kręgu Kobiet jest tworzenie przyjaznego środowiska skupiającego kobiety, miejsca, w którym kobiety w różnym wieku, z różnymi potrzebami i doświadczeniami będą mogły cyklicznie, raz w miesiącu, spotykać się, dyskutować przy kawie, dzielić się swoimi pomysłami, potrzebami, doświadczeniami czy umiejętnościami z innymi kobietami.

Chętne osoby zaprosimy do podejmowania wraz z nami drobnych działań na rzecz osób starszych, samotnych matek lub dzieci z domów dziecka.

Ważne, żeby to był optymalny czas dla Was!

Zapraszamy! Spotkania są nieodpłatne.

 

Pierwsze spotkanie, pod hasłem:

 Za chwilę jesień – zbieram, gromadzę, korzystam,

czyli jak zapewniać sobie wszystko, co dla mnie najlepsze? 

21 września (poniedziałek),

godz. 18.00-20.00, w naszej siedzibie.

Następne spotkania zaplanowałyśmy następująco: w 2015r.: 19X, 16XI, 21XII; w 2016r.: 18I, 22II, 21III, 18IV, 16V.

 

UWAGA! Ze względu na ograniczoną ilość miejsc prosimy o wcześniejsze zgłoszenie się na adres: info@strefakobiet.org lub telefonicznie: 506 074 740 (Małgosia) lub formularzem zgłoszeniowym

[contact-form-7 id=”10851″ title=”Krąg Kobiet”]

Krąg Kobiet Dojrzałych – „Dojrzała i aktywna”

Ruszamy z kolejną odsłoną naszego Projektu “Krąg Kobiet Dojrzałych”. To nasz autorski projekt dedykowany kobietom z grupy wiekowej 60+. Realizujemy go od stycznia 2013 roku.

W ramach projektu zapraszamy kobiety dojrzałe na comiesięczne spotkania połączone z emisją filmów, dyskusjami, mini-warsztatami i prelekcjami.

Tytuł i główne przesłanie Kręgu Kobiet Dojrzałych w tym sezonie, to Dojrzała i aktywna.

Ideą Kręgu Kobiet Dojrzałych jest tworzenie przyjaznego środowiska skupiającego kobiety, miejsca, w którym panie będą mogły cyklicznie, raz w miesiącu, spotykać się oglądać filmy, dyskutować na ich temat przy kawie oraz tak zwyczajnie podzielić się swoimi pomysłami, potrzebami, doświadczeniami czy umiejętnościami z innymi kobietami.

Zapraszamy! Spotkania są nieodpłatne.

 

Pierwsze spotkanie, pod hasłem:

 Dojrzała i aktywna, bo wiem czego potrzebuję!

21 września (poniedziałek),

godz. 12.00-14.00, w naszej siedzibie.

Następne spotkania zaplanowałyśmy następująco: w 2015r.: 19X, 16XI, 21XII; w 2016r.: 18I, 22II, 21III, 18IV, 16V.

 

UWAGA! Ze względu na ograniczoną ilość miejsc prosimy o wcześniejsze zgłoszenie się na adres: info@strefakobiet.org lub telefonicznie: 506 074 740 (Małgosia)

 

[contact-form-7 id=”10887″ title=”Krąg Kobiet Dojrzałych”]

Jesienne odstresowanie – Jak uspokajać emocje i redukować stres? – warsztat dla Kobiet

Jeżeli brak Ci energii życiowej, jeżeli odczuwasz napięcie emocjonalne, stres, czujesz się osłabiona na poziomie psychicznym i fizycznym, to prawdopodobnie brak Ci kontroli nad emocjami i jakością relacji z innymi. Jeżeli nie potrafisz utrzymać równowagi między światem wewnętrznym (Twoje emocje) a zewnętrznym (inni), to zapewne przeżywasz wypalenie, może wchodzisz w konflikty…

Zapraszamy Cię na warsztat (4 spotkania), który pomoże Ci się wzmocnić, lepiej siebie zrozumieć, rozpocząć zmiany w sobie.

Korzyści dla uczestniczek warsztatu:

 – zdobycie wiedzy nt. stresu, faz stresu i funkcjonowania w stresie;
– nabycie umiejętności rozpoznawania u siebie objawów szkodliwego stresu;
– opracowanie indywidualnego planu kontrolowania stresu;
– poznanie i zastosowanie modelu komunikacji międzyosobowej wg. F. Schulza von Thuna;
– rozpoznawanie swoich stanów Ego – model analizy transakcyjnej w relacjach interpersonalnych.

Zapewniamy pracę w kameralnej grupie (do 10 osób), przy kawie, herbacie i słodkim poczęstunku.

Warsztaty poprowadzi: Małgorzata Mrozik Informacje TU

Terminy spotkań: 18XI, 25XI, 2XII, 9XII 2015r., godz. 17.30-20.00.

Miejsce: Fundacja Strefa Kobiet, Szczecin, Aleja Papieża Jana Pawła II 15/12

Inwestycja: 100 zł; obowiązuje przedpłata 50 zł na konto fundacji z podaniem informacji: imię, nazwisko i nazwa warsztatu. W przypadku nie wzięcia udziału w warsztatach, przedpłata nie będzie zwracana. Zwrot przedpłaty istnieje w przypadku gdyby warsztaty nie odbyły się z winy organizatora.

Zapisy przez poniższy formularz lub na info@strefakobiet.org (koniecznie podaj nr tel.)

Informacje: tel. 506 074 740 (Małgosia)

[contact-form-7 id=”10872″ title=”Jesienne odstresowanie – Jak uspokajać emocje i redukować stres?”]

Warsztaty rozwoju osobistego dla kobiet – W podróży po nowe! – szczegóły dotyczące poszczególnych modułów

Szczegóły dotyczące poszczególnych modułów:

Wszystkie spotkania oparte są na ćwiczeniach. Będzie też przestrzeń na podzielenie się z grupą własnymi przemyśleniami, doświadczeniami i pomysłami. Pracujemy w małych grupach, do 10 osób, więc każda z Was będzie miała dla siebie optymalną ilość czasu na doświadczanie.

1. Październik: TOŻSAMOŚĆ, czyli kim jestem i do czego jest mi ta wiedza potrzebna?

Brak świadomości na temat tego kim jesteś wywołuje w Twoim życiu chaos, brak oparcia w sobie, wzbudza lęki i zaburza zdrowe funkcjonowanie wśród ludzi. Człowiek zdefiniowany ma świadomość swoich zasobów i deficytów – pierwsze wykorzystuje do tego, żeby oswajać drugie i dzięki temu harmonijnie funkcjonuje.

Najczęściej na co dzień, w natłoku obowiązków, nie zastanawiamy się nad tym, kim jesteśmy, jakie mamy marzenia, dokąd dążymy. Ulegamy rutynie, poświęcamy się dla innych, zajmują nas codzienne obowiązki, a siebie odkładamy latami na później.

Zapraszam więc do tego, żebyś dała sobie czas tylko dla siebie na doświadczanie w kręgu kobiet, którym zależy, podobnie, jak Tobie, na zmianie swojego życia. To jest możliwe, a grupa to ułatwia i mobilizuje do wytrwania w postanowieniach.

Zapraszam więc. Wiele kobiet, po takich warsztatach ruszyło z miejsca.

2. Listopad: UWAŻNOŚĆ, czyli jak uwolnić się od oczekiwań innych i na co dzień odczuwać wewnętrzny spokój?

Możesz przebiec w szalonym pędzie swoje życie, w zmęczeniu, braku zadowolenia, w wiecznym odkładaniu na potem realizowania swoich potrzeb. Ale możesz też nauczyć się zwalniać, żyć przede wszystkim w teraźniejszości, więcej zauważać, mieć czas na odczuwanie zapachów, smaków, na czynne uczestnictwo w życiu swoich bliskich, na realizację swoich celów, na własny rozwój. To jest możliwe, choć ilość czasu, jaką będziesz dysponowała nie zwiększy się. To Ty nauczysz się, jak w tym czasie się poruszać, tak żeby przestać ulegać pędowi, żeby rozpraszać stres, czerpać zadowolenie z tego, kim jesteś i tak po prostu być zadowoloną z tego, co masz i jak żyjesz.

Zapraszam Cię na naukę życia z przyjemnością i dla przyjemności. Trzeba się zatrzymać, żeby sprawdzić czy jeszcze się pamięta po co właściwie się wciąż biegnie.

3. Grudzień: KREATYWNOŚĆ, czyli jak zadziwić siebie samą tym, jak wiele potrafię?

Wielu osobom wydaje się, że nie są kreatywne. Mówią, że niektóre formy aktywności nie są dla nich, że nic nie potrafią, a tak na prawdę blokuje ich stres i lęki. Nie sposób jest twórczo myśleć i działać, gdy non stop jesteśmy spięte i skoncentrowane na przewidywaniu przyszłych wydarzeń lub tkwimy w przeszłości, rozpamiętując porażki czy przykre zdarzenia. Po to by móc kreować swoje życie nasz umysł musi być spokojniejszy i wolny od przeciążających go ograniczeń.

To jak teraz funkcjonujesz możesz zmienić. Ważne żebyś zmieniła niekorzystne dla Ciebie nawyki, zapewniła sobie przestrzeń na swobodny przepływ myśli i zadbała o własne emocje, a zauważysz w krótkim czasie, jak wiele potrafisz. Gdy uaktywni się Twoja ciekawość, pokonasz wewnętrznego krytyka, wszystko stanie się prostsze.

Wydaje Ci się to zbyt trudne, a może nawet niemożliwe? Zapraszam Cię na spotkanie, w czasie którego zidentyfikujesz swoje ograniczenia i odczujesz, jaką przyjemnością jest kreowanie swojego życia.

4. Styczeń: RADOŚĆ, czyli jak czerpać zadowolenie z drobnostek i budować w sobie optymizm?

Kiedy za oknem chłód i wciąż jeszcze bardzo krótkie dni, z małą ilością słońca, kiedy okazuje się, że kolejny raz nie dotrzymujemy noworocznych postanowień, a w portfelu zbyt mało gotówki po grudniowych szaleństwach by poprawić sobie humor drobnym prezentem, a na dodatek media straszą nadciągającym Blue Monday, nic tylko ulec czarnym myślom!

Zrób tym razem odwrotnie!!! Na przekór, inaczej niż dotąd, zadbaj o siebie i zacznij zauważać pozytywne drobiazgi, które zdarzają się każdego dnia i czerp z nich siłę. Zamiast katorżniczych planów zrzucenia kilogramów czy przyswojenia języka obcego w miesiąc, zajmij się tym razem swoimi emocjami, obejrzyj je, sprawdź, co lub kto Ci szkodzi i hamuje, a w jakich sytuacjach i z jakimi osobami lubisz przebywać.

Optymizmu można się nauczyć. Wspólnie poszukamy dla Ciebie sposobów na zrobienie przestrzeni w Twojej głowie, dla tego, co dla Ciebie dobre. Optymiści mają takie same problemy, jak wszyscy, ale starają się je urealniać, rozwiązywać, szukać pomocy u innych, a przy tym zauważają też inne, oprócz czarnego, kolory w swoim życiu.

Zapraszam na rozpraszanie styczniowych mroków!

5. Luty: SPRAWCZOŚĆ, czyli jak wychodzić poza strefę komfortu i ulepszać swoje życie? 

Jedni mówią: „trudno, jest jak jest”, „tak mi się poukładało, nic nie poradzę”, ” a co będę zmieniać w tym wieku?”, „czy ja wiem, czy jak zmienię, to będzie lepiej?” – i tak żyją całymi latami w tej przestrzeni, przewrotnie nazywanej strefą komfortu. Zazwyczaj pełni lęków, niezadowoleni ze swojego życia, z zazdrością patrzą na tych drugich, którzy idą z rozmachem przez życie, rozwijają się, czerpią zadowolenie, z tego jak funkcjonują czy sprawnie radzą sobie z problemami.

To ważne, na ile czujesz swoją siłę, czym są dla Ciebie porażki, czy potrafisz ryzykować, samodzielnie podejmować decyzje i z zaangażowaniem podchodzić do wszystkich wyzwań.

Im więcej doświadczysz, tym będziesz bardziej sobie ufała i dzięki temu lepiej zarządzała swoim życiem. Sprawczymi się się stajemy! Zapraszam do wspólnego doświadczania!

6. Marzec: PRZEMIANA, czyli jak pokonać swoje lęki i autostres i stać się kobietą spełnioną?

Stres jest w 80% skutkiem interpretacji przez nas rzeczywistości. Tracimy w takich stanach mnóstwo energii. Projekcje czarnych scenariuszy lub odtwarzanie w kółko horrorów ze swojej przeszłości wytwarza w nas lęki, czyli stany oczekiwania zagrożenia, powodujące życie w ciągłym napięciu.

Do przemiany niezbędna jest energia, która pozwala zmierzać do wyznaczonego sobie celu, stąd też redukowanie autostresu i świadomość źródła lęków jest bardzo ważna.

Czy Ty na prawdę nie chcesz być osobą rozwijającą się, odczuwającą zadowolenie z życia, odnoszącą sukcesy i wychodzącą jak najszybciej z kryzysów? Czy nie uważasz, że już czas przerwać pasmo niepowodzeń i rozczarowań?

Zapraszam na doświadczanie przemiany!

7. Kwiecień: AUTONOMIA, czyli jak wyjść na prostą i poczuć, że w życiu wiele zależy ode mnie?

Bycie osobą samostanowiącą o sobie, asertywnie funkcjonującą wśród ludzi, znającą swoją wartość, przekonaną o swoich wyborach, ale też na tyle elastyczną, by zmieniać obrane kierunki, znającą swoje możliwości, umiejącą sobie radzić z trudnościami, odcinającą się od osób i sytuacji ciągnących w dół, to nie utopia, to jest możliwe do zrealizowania. Jednym przyjdzie to szybkiej, ponieważ mają ku temu większy zapas zasobów, a inni będą musieli włożyć w „postawienie się na nogi” więcej wysiłku.

Znając siebie, skupiając się na własnych potrzebach, redukując lęki i nadmiar stresu, rozwijając kreatywność, stając się coraz bardziej optymistyczną i otwartą na zdrowe kontakty z otoczeniem, będziesz w stanie stać się osobą silną, samodzielną, doceniającą się i mocno opierającą się na sobie samej, a dzięki temu będziesz wchodzić w nieuzależniające relacje z innymi.

Warto, prawda?

Zapraszam więc na siedmiomiesięczną przygodę z sobą samą. To wystarczający czas, żeby wypracować zmiany!

Warsztaty rozwoju osobistego dla kobiet – W podróży po nowe!

 

Jeśli chcesz osiągnąć to czego nigdy nie miałeś – spróbuj zrobić to czego nigdy nie robiłeś.” /Dominik Coniguliaro/

Zapraszamy na nowy cykl warsztatów, który ma być doświadczeniem poznania i akceptacji siebie. Jego celem jest wzmocnienie Twojego poczucia własnej wartości i podniesienie samooceny.

Niech to będzie podróż, w którą wyruszysz po to by lepiej siebie zrozumieć, poznać i rozwinąć swoje kompetencje osobiste i zawodowe, wzmocnić swoje zasoby.

Nie uda Ci się wieźć dobrego życia, jeżeli nie będziesz żyła w zgodzie ze sobą i innymi. A do tego potrzebujesz świadomości własnej tożsamości, bycia uważną, odkrywania i rozwijania własnej kreatywności, odczuwania zadowolenia i przeżywania radości, świadomości bycia sprawczą i  mogącą dokonywać przemian we własnym życiu, a w efekcie zapewniającą sobie coraz większą autonomię, po to by żyć według własnego scenariusza.

Sztuka życia w zgodzie ze sobą i innymi opiera się na ukształtowaniu mocnych stron naszej psychiki w poszczególnych etapach naszego życia. Są nimi: bezpieczeństwo, autonomia, inicjatywa, pracowitość, tożsamość, intymność, kreatywność, mądrość, umiejętność rozstania. Proponowane tematy warsztatów w poszczególnych miesiącach odnoszą się własnie do tych elementów psychiki kształtowanych w ciągu naszej historii.

Program warsztatów:

  1. Październik: TOŻSAMOŚĆ, czyli kim jestem i do czego jest mi ta wiedza potrzebna?
  2. Listopad: UWAŻNOŚĆ, czyli jak uwolnić się od oczekiwań innych i na co dzień odczuwać wewnętrzny spokój?
  3. Grudzień: KREATYWNOŚĆ, czyli jak zadziwić siebie samą tym, jak wiele potrafię?
  4. Styczeń: RADOŚĆ, czyli jak czerpać zadowolenie z drobnostek i budować w sobie optymizm?
  5. Luty: SPRAWCZOŚĆ, czyli jak wychodzić poza strefę komfortu i ulepszać swoje życie? 
  6. Marzec: PRZEMIANA, czyli jak pokonać swoje lęki i stać się kobietą spełnioną?
  7. Kwiecień: AUTONOMIA, czyli jak wyjść na prostą i poczuć, że w życiu wiele zależy ode mnie?

 

SZCZEGÓŁY POSZCZEGÓLNYCH MODUŁÓW

 

Cykl składa z 7 bloków/7 spotkań, każde 3 godziny (czwartki, godzina 17.30-20.30).

Zaczynamy 8 października!

Spotkania będą odbywały się raz w tygodniu w 2015 r.: 8.10.,  5.11., 3.12., w 2016 r.: 7.01., 4.02., 3.03., 7.04. (na prośbę grupy terminy spotkań mogą ulec zmianie)

Cena za całość 245 zł (35 zł za 1 spotkanie).

Istnieje możliwość wzięcia udziału w wybranych spotkaniach – 40 zł za 1 spotkanie.

Warsztaty poprowadzi:
Małgorzata Mrozik (informacje TU)

Dodatkowe informacje: strefakobietszczecin@gmail.com i/lub tel. 506 074 740 (Małgosia)

[contact-form-7 id=”10838″ title=”Warsztaty rozwoju osobistego dla kobiet – W podróży po nowe!”]

Warsztaty wychowawcze dla rodziców – Nastolatek, czyli kto?

Czy Twoja relacja z nastoletnim dzieckiem jest dla Ciebie coraz trudniejsza? Nie poznajesz swojego dziecka, nie wiesz co właściwie się z nim stało, co w niego wstąpiło? Masz problem z jasnym określeniem  swoich granic i stawianiem ich swojemu dziecku? Często reagujesz złością na jego zachowanie? Zależy Ci by nie stracić z nim kontaktu? Ważne jest dla Ciebie by rozmawiać ze swoim dzieckiem i umieć go słuchać?

Wszystkich, którzy zadają sobie tym podobne pytania zapraszam do udziału w warsztacie – 2 spotkania. Razem spróbujemy znaleźć na nie odpowiedzi, po to by udało Wam się budować i utrzymywać jak najbardziej dobre relacje ze swoimi dziećmi, nie zapominając również o własnych potrzebach.

Główne cele warsztatów:

  • przyjrzenie się swoim potrzebom, granicom, trudnościom,
  • rozmowa o Twoich przekonaniach dotyczących wychowania i oczekiwaniach w stosunku do dziecka,
  • poznanie sposobów na kontrolowanie swojej złości i reagowania na trudne zachowania dziecka,
  • poszukanie Twoich mocnych stron i sposobów wykorzystania ich w budowaniu dobrej relacji z dzieckiem.

Spotkamy się dwukrotnie: 16 i 23 września 2015r. (środy), w godzinach 17.30-20.00 (sumie 5 godzin zegarowych), w Fundacji Strefa Kobiet, Aleja Papieża Jana II 15/12 w Szczecinie.

Zajęcia poprowadzi Małgorzata Mrozik w ramach Pracowni terapii i rozwoju superEgo Informacje o prowadzącej TU

Spotkanie nieodpłatne!

Ze względu na ograniczoną ilość miejsc obowiązują zapisy!

Zapraszamy!

[contact-form-7 id=”10891″ title=”Warsztaty wychowawcze dla rodziców”]

Strona 1 z 2

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén