Fundacja Strefa Kobiet

Autor: strefakobiet.org Strona 59 z 67

CD. 101 codziennych sposobów by stać się sojusznikiem kobiet-nr4

 

Dzisiaj czwarty sposób Micheala Urbiny dla wszystkich mężczyzn by stać się sojusznikiem kobiet:

4. Plakaty na ścianę i tapety w komórkach na wpół rozebranych kobiet… Naprawdę? Jeśli je masz, pozbądź się ich.

  • Jeśli chcesz być sprzymierzeńcem kobiet, ten punkt jest raczej jasny. Pozwól mi wytłumaczyć… Jeśli posiadasz tak plakat lub taką tapetę uprzedmiotawiasz  kobiety i ich ciała. Jasne i proste. Możliwe, że…. masz to, bo podoba Ci się jak wygląda w bikini lub nago? Zgadnij. Kobiety. Nie. Są. Obiektami. Jak zamierzasz kiedykolwiek pracować z kobietą lub traktować ją poważnie kiedy jedyny co jest jest dla Ciebie ważne to jej wygląd?

Tłumaczenia: Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Źródło: http://michaelurbina.com/101-everyday-ways-for-men-to-be-allies-to-women/

I. Iwasiów i „Ideologia gender”

 

Kolejny wpis Ingi Iwasiów na jej blogu.

Tym razem o tym czym jest gender dla Kościoła katolickiego, czego się boi Kościół i dlaczego pewnych zmian kulturowych nie da się zatrzymać. Na nasze kobiece i nie tylko szczęście.

Cyt:”Kościół boi się „równi pochyłej zmian”, czyli związków partnerskich, małżeństw jednopłciowych i prawa do adopcji, a także in vitro dla tychże. W tej lękowej, ale też pragmatycznej konstrukcji (wierni zewrą szeregi w obronie przez diabłem gender) uwidacznia się figura homoseksualisty i transwestyty, godząca w fundamenty ontologii osoby ludzkiej. Tu zapewne droga do rozmowy jest daleka. Pomiędzy prawem do małżeństw jednopłciowych a zgodną z prawem naturalnym definicją rodziny mamy jednak rozległe pole praktyk społecznych (kapitału ludzkiego, of course, ale nie postulowanego, lecz gotowego do wzięcia),  stanu faktycznego. Jeśli państwu chodzi o dzietność, nie może udawać, że dzieci rodzą się wyłącznie w szczęśliwych, pełnych, wielodzietnych, katolickich rodzinach. Dzieci rodzą się tam, gdzie się rodzą, pluralizm rodziny jest faktem, problemy ekonomiczne, polityki wobec tych miejsc narodzin obniżają dzietność. Tym musi się zająć ustawodawstwo.”

Więcej pod adresem: http://www.ingaiwasiow.pl/blog/ideologia-gender

Polecamy!

Seks w renesansie

 

Renesans… po odrodzeniowym okresie kamuflażu i „umartwiania się nadszedł czas odrodzenia w dziedzinie łóżkowych zabaw”. 

W sferze renesansowego seksu pojawia się mnóstwo wyzwolenia i swobody, aż do okrucieństwa i zadawania bólu. Sado-masochistyczne zachowania nikogo nie dziwiły, mimo nawet surowych zakazów ze strony Kościoła.
Równie powszechne były zachowania kadzirodcze i zoofilia.
Bardzo dobrze miała się prostytucja.
Jak twierdzą badacze te wszystkie praktyki mogły być pozostałością po dawnych polowaniach na ludzi, publicznych szafotach, paleniu czarownic na stosach, chłostach itp.
Polecamy artykuł, a szczególnie bardzo ciekawe ilustracje tematu!

Źródło: //facet.interia.pl/seks-i-zwiazki/news-tak-zmienial-sie-swiat-seksu-brutalny-renesans,nId,1026095?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Równościowe Przedszkole – Gender zamiast rytmiki

Fundacja Edukacji Przedszkolnej wprowadza  do ponad 20 przedszkoli projekt „Równościowe Przedszkole”, mający na celu przygotowanie dzieci do życia w świecie nastawionym na większą tolerancję, równość i szacunek dla odmienności. 
Przeciwnicy projektu zarzucają mu szerzenie genderyzmu i dyskryminowanie chłopców. 
 

W związku z tym dualistycznym podejściem rodzice maluchów poczuli się zaniepokojeni i poprosili o wyjaśnienia Ministerstwo Edukacji Narodowej. Otrzymali następującą:

„Za dopuszczenie do użytku w przedszkolu lub w szkole zaproponowanego przez nauczyciela programu wychowania przedszkolnego lub programu nauczania odpowiada dyrektor przedszkola lub szkoły w porozumieniu z rodzicami –

odpowiada rodzicom pani Bożena Skomorowska z MEN.

Nauczyciele mają prawo do swobody w wyborze metod (…), co wynika z autonomii szkół i autonomii zawodowej nauczycieli, zagwarantowanej w ustawie o systemie oświaty.?

 

MEN umywa ręce, dwa obozy ścierają się nadal, a rodzice pozostają w niepewności.

 

Źródło: http://wsumie.pl/rodzina/73513-gender-zamiast-rytmiki

Już dziś -17.00 – DKK Szczecin – Wojciech Jagielski!

 

Przypominamy o dzisiejszym spotkaniu z dwóch powodów:

1. spotkanie z bardzo ciekawym człowiekiem

1233381_580018985395347_1203264303_n

 

2. spotkanie z mężem kobiety, której książka bardzo nas poruszyła

Maciej Mrozik - 3mmedia - xpozycja_strefa kobiet_IMG_7463

fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Kim była Eugenia Falleni?

 

Wśród   niemal stuletnich portretów ujętych przestępców zdjęcie z 1920 roku. Sydney. Eugenia Falleni. Człowiek w garniturze, smutny, zmęczony, „wodniste oczy”.

Harry Leon Crawford, w przeszłości kobieta, od ponad 20 lat już wtedy mężczyzna, oskarżony o zabicie swojej żony. O przeszłości Eugenii/Harrego, chłopięcych strojach noszonych od dzieciństwa, buntowniczej naturze, zainteresowaniach typowo męskich, pracy wśród mężczyzn na statku pod kamuflażem, gwałcie, ślubie z wdową… O tym jak prawda wyszła na jaw i jak zginęła pierwsza żona Harrego, powtórnym ślubie, wreszcie aresztowaniu. Początek XX wieku, sprawa nietuzinkowa, prasa australijska huczała więc o tej niesamowitej sensacji. Wreszcie wyrok!

Ale też życie po wyroku… Zachęcamy do przeczytania tej niezwykłej historii!

 

A. Lisak: Czy kobieta może czytać książki?

Polecamy tekst Agnieszki Lisak o kobietach i ich prawie do czytania. Pani Agnieszka jest autorką książki „Miłość kobieta i małżeństwo w XIX wieku”. Warto przeczytać.

 

 

KOBIETA-I-KSIĄŻKA-2

W XIX wieku nie było żadnych wątpliwości, kobieta była istotą ułomną fizycznie i intelektualnie. Nie była zdolna do wytężonej nauki, ani do wykonywania większości zawodów. Jej miejsce było w sypialni, pokoju dziecięcym, w kuchni, salonie, ale nie w bibliotece czy też na wyższej uczelni. Jeden z poradników savoir vivre pouczał: „mężczyzna w stosunku do kobiety nie powinien nigdy zapominać o swej przewadze umysłowej i fizycznej (…), ale z przewagi tej nie wolno mu prawie nigdy korzystać”.

W kontekście takich założeń zrodził się nie lada problem, to jest czy kobieta w ogóle powinna czytać książki, a jeżeli tak, to jakie. Jedni byli zdania, że książki kobietom przydać się mogą co najwyżej na papiloty, inni bywali bardziej wyrozumiali. Aż w końcu głos zabrała K. Hoffmanowa. Jej zdaniem kobieta od czasu do czasu może coś przeczytać, ale nie powinna nadużywać tej rozrywki. Tym bardziej, że nie ma pewności, czy dobrze zrozumie czytany tekst, z uwagi na słabość umysłu. „Nigdy nie radzę kobiecie unosić się tą próżnością, ażeby koniecznie za bardzo oczytaną uchodzić…” – Pouczała autorka. Szczególną ostrożność należało wykazywać w stosunku do romansów. Były to książki nader niebezpieczne. Rozpalały wyobraźnię i sprawiały, że czytelniczki zaczynały wzdychać do urojonego szczęścia i urojonych kochanków, zaniedbując rodzinę. W dodatku lektury takie łudziły kobiety wizją idealnego świata, a w konsekwencji prowadziły do rozczarowania życiem codziennym, w szczególności mężem. Jednym słowem niczym używki psuły umysły, poprawiająca chwilowo nastrój; niestety kosztem rodziny. Tak więc autorka zalecała czytanie romansów dopiero po ślubie i to kobietom dojrzałym. Inny znów poradnik z początku dwudziestego wieku stwierdzał, co następuje: „Niech więc twoja żona czyta – lecz niech sama, broń Boże, nie pisze! Niech lubi i zna się na muzyce i teatrze – lecz poza amatorskiem domowem graniem na fortepianie niech nie marzy o laurach wirtuozostwa na publicznych koncertach lub amatorskich scenach!” Zdaniem ówczesnych autorytetów, nic tak nie psuło kobiety jak sukces, popularność i uznanie; te przyjemności były zastrzeżone wyłącznie dla mężczyzn.

Tekst jest częściowo fragmentem mojej książki pt. „Miłość kobieta i małżeństwo w XIX wieku”.

blog historia, blog historyczny
Agnieszka Lisak

Źródło: http://www.lisak.net.pl/blog/?p=1357

Wystawa „Praca kobiety nigdy się nie kończy”

Zachęcamy Was do obejrzenia bardzo ciekawej wystawy

pod wymownym tytułem

„Praca kobiety nigdy się nie kończy”.

Już od 10 IX w Szczecinie!

***

Przypominamy naszą fotorelację z wystawy

w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie

http://www.strefakobiet.org/10-06-2013-wystawa-praca-kobiety-nigdy-sie-nie-konczy-miedzynarodowe-centrum-kultury-w-krakowie/,

po której wędrowałyśmy podczas ubiegłych wakacji.

Polecamy!

****************************************************************************************************

Miejsce: Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie, Galeria Gotycka (wejście J)

Wstęp: bilet 6 zł, ulgowy 4 zł

Kiedy: 10-09-2013 – 10-11-2013

Wernisaż wystawy odbędzie się 10 września 2013 r. o godz.17:00
w Galerii Gotyckiej

Tytułem przewodnim wystawy stało się przysłowie angielskie odnotowane na początku XVII wieku A woman’s work is never done, czyli praca kobiety nigdy się nie kończy. Wśród stu dwudziestu sześciu rycin tworzących ekspozycję, znajdują się znakomite dzieła m.in.: Albrechta Dürera, Rembrandta van Rijn, Petera Paula Rubensa, Williama Hogartha, liczne prace twórców szkoły włoskiej, francuskiej i niderlandzkiej oraz kobiet – rytowniczek.

Podstawą scenariusza jest zestaw prac graficznych powstałych na przestrzeni od XV do XIX wieku, przedstawiających kobiety, ich pracę i codzienność, funkcje i role społeczne, zarówno te standartowe jak i te daleko wykraczające poza myślowe stereotypy, ujęte w siedmiu działach tematycznych: „Matka”, „Towarzyszka i sługa”, „Przedmiot”, „Muza”, „Wojowniczka”, „Wzór dobry, wzór zły”,  „Szafarka dobra i zła”. Prace współczesne ten ciąg dopełniają, a jednocześnie stawiają przed widzem pytanie, w jaki sposób i w jakich kontekstach te kobiece archetypy pojawiają się  współcześnie. W przeciwieństwie do „płaskich” grafik przeważają wśród nich prace przestrzenne. Wybrano je, mając na względzie ich „pracowitą”, „niekończącą się” strukturę.

Obiekty użyczone na wystawę ze zbiorów:

Biblioteki Naukowej PAU i PAN w Krakowie

Muzeum Narodowego w Krakowie

Galerii Zderzak w Krakowie (prace Erwiny Ziomkowskiej)

oraz artystów:

Anny Jesinowicz-Nguyen

Małgorzaty Łojko

Tomasza Rogalińskiego

__________________________________________________________________________________________________________
koncepcja wystawy: Karolina Grodziska – Biblioteka Naukowa PAU i PAN w Krakowie
kurator wystawy: Magdalena Adamska – Biblioteka Naukowa PAU i PAN w Krakowie
koordynatorzy wystawy: Renata Zdero – Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie,Regina Pytlik – Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie
Organizatorzy:Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie, Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie

2_600_03

Cornelis Cort wg Giorgia Ghisiego (zw. Mantuanus) wg Giulia Romana, Parki
(Mojry): Kloto, Lachesis, Antropos, Antwerpia 1561, miedzioryt, nr inw.
25717, własność: Biblioteki Naukowej PAU i PAN w Krakowie

Źródło: http://szpak.szczecin.pl/kalendarz.php?id=3585

 

 

„Komma Lika” – zagraj w równouprawnienie. Każdy chce wygrać

Maria Loohufvud, szwedka mieszkająca w dobrej dzielnicy Sztokholmu, prowadzi studio graficzne Pasadena, gra w grupie rocowej Le Muhr. Stworzyła grę „Komma Lika” (zagraj w uprawnienie). Komma Lika składa się 4 lub 2 (dla par bezdzietnych) zestawów magnesów w różnych kolorach. Gra polega aby za każdą czynność wykonaną dla domu przyznawać sobie punkt na planszy. Kto uzbiera najwięcej klocków wygrywa. Pozornie, bo wygrana jednej ze stron oznacza brak równowagi w związku.
Cyt: „A co się dzieje, jeśli ktoś wygra przeważającą liczbą punktów? – Zaczyna się dyskusja i to jest dobre – mówi Maria. – Najgorsze bowiem jest milczące przyzwolenie na to, żeby ktoś inny robił więcej. „Komma Lika” ma być punktem wyjścia do rozmowy, bo jeżeli ktoś wygra druzgocącą liczbą klocków, to oznacza, że tak naprawdę oboje przegrali. To nie jest gra, w którą gra się dla przyjemności w piątki wieczorem. Ona ma pomagać w traktowaniu drugiego człowieka z większą uwagą. Bo prawda jest taka, że nie chcesz w nią grać do końca życia.”

Polska prawicą stoi

 

O polskich antagonizmach, „winach”, wojownikach, praniu mózgów, ksenofobii, braku tolerancji, cyniźmie, niechęciach, ideologiach, bluźnierstwach, tradycyjnych wartościach, radykaliźmie, tym co nośne medialnie, zwolennikach, przeciwnikach…

Co dzieje się na prawicy, mimo tego, że w Europie przecież jesteśmy?

Źródło: http://www.wprost.pl/ar/415912/Polska-prawica-stoi/#an_1419270422

 

Strona 59 z 67

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén