Fundacja Strefa Kobiet

Miesiąc: luty 2014 Strona 2 z 3

Czekamy na Was!

Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Drogie Panie!

Jeżeli potrzebujesz wsparcia, porady, rozmowy, chcesz zasięgnąć informacji na temat naszych działań i planów, a może masz zamiar przyłączyć się do nas i wspomagać inne kobiety, przyjdź do naszej siedziby!

Zadzwoń! Napisz! Pryjdź! Czekamy na Ciebie! Strefa jest DLA KOBIET!

adres biura:
ul. Świętego Wojciecha 12/6 (budynek LOK, II piętro)
70-410 Szczecin

biuro czynne: 
poniedziałek – piątek, w godz. 10.00 – 15.00,
dla klientek: środy, w godz. 10.00-12.30, 15.00-17.30
(w pozostałym czasie, jedynie po wcześniejszym umówieniu telefonicznym, tel. 506 074 740
lub e-mail strefakobietszczecin@gmail.com)

 

 

SZCZECIN ZATAŃCZYŁ PRZECIWKO PRZEMOCY WOBEC KOBIET!

 

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

O 16.00 SZCZECIN TAŃCZY PRZECIWKO PRZEMOCY!!!

 

billion

BEZPŁATNE SZKOLENIA DLA KOBIET 50+

 

Wspieramy projekt dla Kobiet 50+ WYKWALIFIKOWANA I KONKURENCYJNA NA RYNKU PRACY

 

PRACOWNIK BIUROWY

SPECJALISTKA DS. KADR I PŁAC

OPIEKUNKA DZIECIĘCA – POMOC NAUCZYCIELA

Cel projektu:

Celem główny projektu PWP Wykwalifikowana i konkurencyjna na rynku pracy jest wzrost aktywności zawodowej i kompetencji zawodowych 90 kobiet pozostających bez zatrudnienia w wieku powyżej 50 lat zamieszkałych na terenie miasta Szczecin, miasta Koszalin oraz powiatów: stargardzkiego, koszalińskiego i białogardzkiego poprzez realizację PROGRAMU AKTYWIZACJI ZAWODOWEJ w oparciu o metodę opracowaną przez Szkołę Kofoeda (Kopenhaga).

Korzyści dla uczestniczek:

– bezpłatny udział w profesjonalnych szkoleniach,
– warsztaty motywacyjne,
– grupowe i indywidualne doradztwo zawodowe,
– staże zawodowe,
– materiały szkoleniowe,
– certyfikat potwierdzający zdobyte umiejętności zawodowe,
– wyżywienie i zwrot kosztów dojazdu,
– zwrot kosztów opieki nad osoba zależną w trakcie trwania kursu.

Kontakt w Szczecinie:

Fundacja Familijny Szczecin
ul. Smolańska 4 pok. 314
70-026 Szczecin
nr tel. 533 335 831 oraz 91 885 88 87
www.familijny.pl

 

IMG_1812

Zareaguj na przemoc – powiedz NIE

 

Razem możemy więcej.

 

 

 

Wybieramy się! Zapraszamy Was!

 

cekinada

MAŁE NARRACJE – wideogawęda (MARGARETE), spektakle (STUDIO CZYCZKOWY) i wykład

 

POLECAMY WYDARZENIA!!!

Ośrodek Teatralny KANA
zaprasza
na cykl wydarzeń w ramach projektu
MAŁE NARRACJE
13-15 lutego 2014 roku (czwartek, piątek, sobota)

Na wszystkie wydarzenia WSTĘP WOLNY.

Ze względu na specyfikę akcji na pokazy „Margarete“ obowiązują bezpłatne wejściówki, które od 7 lutego (piątek) można odbierać w Piwnicy Kany – ilość miejsc ograniczona, w każdym pokazie bierze udział maksymalnie 16 osób.

ROZKŁAD JAZDY:

13 lutego, czwartek:
godzina 18.00 – „Margarete” – wideogawęda. Janek Turkowski
godzina 19:30 – „Casus aktora/ aktora społecznego jako świadka zastępczego” – wykład Izabeli Skórzyńskiej

14-15 lutego, piątek i sobota:
godzina 18:00 – „Margarete” – wideogawęda. Janek Turkowski
godzina 20:00 – spektakl „Wyjścia” – Teatr Studio Czyczkowy, po spektaklach spotkanie z Zespołem

(Za nami: „Pobyt tolerowany“, który odbył się również w ramach MAŁYCH NARRACJI.)

Zapraszamy!

CZYM SĄ „MAŁE NARRACJE”?
Małe narracje.
Historie nie ze swojego życia – wydobyte z przeszłości. Opowiedziane z pozycji świadka – zastępczego rzecznika pamięci.
Budowane słowem, które stara się być cytatem. Obrazem, który na niewyraźnych kliszach cudzych wspomnień tworzy makiety nieistniejących już miejsc i ludzi.
Gestem, który należał do kogoś innego. Zawierzające czyjąś opowieść tym, którzy przyszli, żeby słuchać.
Niespieszne. Nieoczywiste. Poprzez nie-swoją historię zadające pytania o tożsamość: bohatera, opowiadającego i słuchacza.
Intymne. Osobiste. Dokumentalne. Im bardziej cudze, tym bardziej opowiadające o tym, który opowiada. O jego wyborach, jego niezadanych pytaniach, jego pamięci.
O tym, w jaki sposób, czytając czyjąś opowieść, odczytuje siebie.

„Margarete” – videogawęda, Janek Turkowski
“Margarete” opowiada o wynikającym z prostej ciekawości zakupie sześćdziesięciu czterech taśm należących do przypadkowej osoby, mieszkanki przygranicznego rejonu wschodnich Niemiec. Fascynacja etsetycznym walorem obrazu starej kliszy i sentymentalna podróż w czas socjalistycznych scenografii inkrustowana jest poznawaniem procesu przetwarzania i ponownego wykorzystania pierwotnego materiału. To refleksja na temat rejestracji wspomnień i prywatne śledztwo dotyczące tożsamości osoby, która pozostawiła po sobie wątły ślad na niemej kliszy.

wideo: Margarete Ruhbe, Martyna Głowacka, Adam Ptaszyński, Marcin Piątkowski, Janek Turkowski
scenografia: Wieslawa Turkowska, Martyna Głowacka, Janek Turkowski
muzyka: Roger Anklam, Przemek Radar Olszewski
tłumaczenie: Jeannette Boettcher, Marcin Piątkowski, Andrzej Wojtasik
koncepcja i wykonanie: Janek Turkowski

Janek Turkowski – ukończył filologię polską, pracuje w zespole programowym Ośrodka Teatralnego Kana i Festiwalu Kontrapunkt w Szczecinie.

„Casus aktora/ aktora społecznego jako świadka zastępczego” – wykład Izabeli Skórzyńskiej
Żyjemy w „erze pamięci”, konstatował Pierre Nora zwrot intelektualny i społeczny, jaki dokonał się w Europie w latach 80. XX wieku, a dziś także na świecie w związku ze zmianą treści i form społecznych odniesień do przeszłości. Niemały udział w tym zwrocie mają także artyści spod znaku sztuki krytycznej i społecznej. Aktorzy, aktorzy społeczni, performerzy poszukujący w sztuce formy zdolnej „poruszyć” przeszłość, by „była tu z nami”, „poruszyć” wspólnotę, by angażowała się w aktualne problemy społeczne. W obu przypadkach pojawił się, znany w historii sztuki, w tym teatru, a dziś coraz lepiej reflektowany casus aktora/aktora społecznego jako świadka zastępczego.
W wykładzie postaram się, poprzez odwołania do konkretnych praktyk artystyczno-społecznych, przedstawić złożoność takiego świadczenia w kontekstach poznawczym, tożsamościowym, estetycznym i etycznym.

dr hab. Izabela Skórzyńska – historyczka, dydaktyk historii, pracownik naukowy Instytutu Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W pracy badawczej podejmuje m.in. tematykę widowiskowych praktyk aktualizacji przeszłości w teraźniejszości (pamięć społeczna, pamięć performatywna). Autorka i współautorka/redaktor książek: „Do zobaczenia za rok w Jerozolimie. Deportacje polskich Żydów w 1938 roku“ (2012), „Widowiska przeszłości. Alternatywne polityki pamięci (1989-2009)“ (2010), „Inscenizacje pamięci“ (2007) oraz „Teatry poznańskich studentów (1953-1989). Historie. Konteksty. Interpretacje“ (2002).

„Wyjścia” – Teatr Studio Czyczkowy
Wyjścia to projekt teatralny inspirowany w znacznej mierze prozą Herty Müller, której opowieści o życiu i śmierci w Rumunii czasów reżimu Ceauşescu nieustannie przeplatają się ze wspomnieniami z dzieciństwa spędzonego w niemieckiej wsi w Banacie. Stały się zarówno pretekstem, jak i materiałem do stworzenia spektaklu. Pracy nad nim towarzyszyły wyprawy do Rumunii będące okazją do spotkań z wieloma świadkami ówczesnych wydarzeń, a także z lăutari, tradycyjnymi muzykami z rejonu Gorj w Oltenii.
Projekt Wyjścia realizowany był w Instytucie Grotowskiego i jest pierwszym krokiem do dalszych poszukiwań antropologicznych i muzycznych związanych z tradycyjną kulturą Rumunii. Pokazy premierowe spektaklu odbyły się 22 i 23 lutego w Sali Laboratorium Instytutu Grotowskiego.
Spektakl został nagrodzony I nagrodą na festiwalu Źródła Pamięci. Grotowski – Kantor – Szajna w Rzeszowie, październik 2013.
Po spektaklach spotkanie z zespołem.
wykonanie: Aleksandra Kugacz
reżyseria: Jerzy Welter

Źródło inf.: https://www.facebook.com/events/260121664147587/

Szprotest: Potrzebny nam taniec

 

Tekst pochodzi z zaprzyjaźnionego bloga Szprotest: http://szprotestuje.wordpress.com/

Czy mieliście świadomość, że “ideologia” gender dochrapała się konstytucji? Ja też nie. Ten gender! Na chwilę spuścić z oka i nie dość, że dziewczyny pójdą na politechniki, a chłopaki przestaną wstydzić się łez, to jeszcze będzie majstrował przy ustawie zasadniczej. Strach pomyśleć, co będzie dalej: może obowiązkowa nauka chodzenia na szpilkach dla panów i wyciśnięcie 15kg na sztandze dla pań? Albo zaawansowane kursy obsługi pada do playstation i igły z nitką? Zgroza, hańba, srom i rozwolnienie.

Jak zawsze, gdy cywilizacja śmierci (z siedzibą w Brukseli) wyciągnie swoje ohydne, lepkie macki po solidną, polską, katolicką, dwupłciową i odziecioną rodzinę – wnet formuje się jakaś grupa parlamentarna do zwalczenia tej zarazy. Mamy zatem parlamentarny zespół ds. przeciwdziałania “ideologii gender”, którego celem jest zwalczanie negatywnego wpływu ideologii gender na polską rodzinę oraz wychowanie najmłodszych. Przewodniczącą tego tworu o przydługiej nazwie jest lubiana przez wszystkich posłanka Kempa. Jako wasza kapitanka Oczywista dodam, że nie spodziewałam się po posłance takiego poczucia humoru: być na czele zespołu do spraw zwalczania czegoś, dzięki czemu jest posłanką. W następnym odcinku doczekamy się Biedronia moderującego Redwatcha.

OK, żarty na chwilę na bok: bardzo mnie cieszy, że dla posłanki Kempy kobieta w innej roli – na przykład w parlamencie – niż żona i matka jest tak oczywista, że aż nie widzi potrzeby utrzymania tego status quo. Oznacza to, że prawa nie do pomyślenia tych głupich 150 lat temu są przyjmowane całkiem już bezrefleksyjnie (pomijając kilku smutnych wyznawców wujcia Korwina). Zachęcam jednak do chwili zastanowienia się, czy to, co mamy nam wystarcza i czy to, co mamy my – mają wszystkie kobiety na świecie.

Innym projektem mężnie stawiającym czoła zakusom zgniłego zachodu na świętość polskiej rodziny oraz ogólnie pieszczonej tradycji jest Konferencja “Ratyfikacja konwencji Rady Europy o przemocy wobec kobiet – następstwa dla jednostki, społeczeństwa i państwa”. Zorganizował ją zatroskany parlamentarny zespół na rzecz ochrony życia i rodziny. Na pierwszy rzut oka wszystko w porządku, nie? Czegóż innego broni konwencja RE o przemocy, jeśli nie życia i rodziny? Otóż okazuje się, że nie broni, a wręcz przeciwnie, dokonuje świętokradczego zamachu. Uderza, według opinii Marka Kuchcińskiego, który postanowił patronować imprezie, w filary cywilizacji europejskiej. Jeśli dobrze rozumuję, filarem cywilizacji europejskiej jest zatem przemoc i właściwie nie mogę całkowicie temu zaprzeczyć. Aczkolwiek mam wrażenie, że Europa jakoś się do tego niechętnie przyznaje i mogłaby panu Markowi mieć za złe. Dopatrzył się też w konwencji sprzeczności z konstytucją, co prowadzi nas do logicznej konkluzji, że wobec tego stanowi sama w sobie inną konstytucję; rzecz by można: kontrkonstytucję. Inny z tych znawców praw człowieka, wiceprezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia Antoni Szymański, nazywa rzecz po imieniu “jeśli sprzeciwiamy się ustawom o mowie nienawiści czy korekcie płci, to musimy pamiętać, że wszystkie te rzeczy zwarte są w konwencji. Ta konwencja to konstytucja gender”.

Właściwie to co jest nie tak z ustawami o mowie nienawiści czy korekcie płci, chciałoby się zapytać, chociaż może nie pana Marka i może nie pana Antoniego. Nie warto też o takie rzeczy pytać Prezesa Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris Aleksandra Stępkowskiego, który z trwogą zauważa, że konwencja traktuje istniejący ład społeczny jako przyczynę przemocy wobec kobiet i zakłada jego zmianę, podczas gdy w konstytucji deklarujemy przywiązanie do tradycji. Pomysł, by w ramach ćwiczenia intelektualnego rozważyć mniejsze przywiązanie do tradycji bądź też zadać sobie pytanie, czy istniejący ład społeczny jest idealny, odrzućmy jednak jako zbyt śmiały. Ostatecznie, panowie są bardzo zajęci prezesowaniem, wiceprezesowaniem i wicemarszałkowaniem, mają pełne ręce malin, z którymi nacierają na panoszący się gender, obolałe ramiona od wspierania filarów cywilizacji europejskiej i zdrętwiałe nadgarstki od więzów z tradycją. Nie zaprzątajmy ich ślicznych główek bardziej skomplikowanymi zagadnieniami.

Póki sobie zawiązują zespoły i organizują konferencje, możemy się pośmiać, chociaż naturalnie chciałabym, by moje podatki poszły na coś innego. Niemniej nie upatrywałabym w tym elementu bardziej szkodliwego niż odeśmianie sobie dupska. Bardziej martwi mnie to, że wicemarszałek, że Gowin, że Królikowski, że oni wszyscy są w rządzie – wybranym pośrednio przez nas jako liberalniejszy od PiSu. W ciągu kilku lat nastąpiło radykalne przesunięcie na prawo.

My mamy komfort demokracji – może nieudolnej, może niedojrzałej, ale jednak co kilka lat mamy szansę zmienić to towarzystwo i przynajmniej przez chwilę łudzić się, że ktoś spełni swoje wyborcze obietnice. Możemy wyjść na ulice w Manifie lub Marszu Równości. Możemy prowadzić blogaski, takie jak mój, obśmiewać tych durniów i nie spotkać się z przykrzejszymi konsekwencjami niż umęczliwy komentator pod notką.

Myślę, że doczekamy się ratyfikacji konwencji. Tu umieściłam FAQi jej dotyczące – gdybyście mieli wątpliwości, zajrzyjcie. Ja nie mam żadnych.

W innych krajach kobiety mogą protestować konspiracją, ucieczką z kraju lub tańcem na ulicach. To dla nich tańczyliśmy w zeszłym roku i dla nich zatańczymy 14 lutego, w Warszawie przy Metrze Centrum o 18:00. Taniec nie ma bezpośredniego wpływu na prawo, ale ładnie wygląda, fajnie wygląda w kamerach, przyjdzie trochę dziennikarzy i spyta, po co tańczymy. Wtedy powiemy, że przeciw przemocy, za te, które nie mogą walczyć same.

Poza tym – taniec w tłumie daje ogromne poczucie solidarności. A solidarności potrzebują i te, które doświadczają lub są świadkami przemocy, i aktywistki. Wszystkie. Wszyscy.

Może bardziej niż kiedykolwiek.

Rozpoczyna się kolejna edycja Kawiarenek dla Mam. Zapraszamy!

 

W imieniu swoim i GOPS w Kołbaskowie zapraszamy młode mamy na kolejną edycję Kawiarenek dla Mam. To czas dla Was na spotkania, wymianę doświadczeń i możliwość zdobycia nowej, pożytecznej wiedzy. A wszystko w miłej, pozytywnej atmosferze.

Do zobaczenia na pierwszym warsztacie już w najbliższy czwartek!

 

 

 

 

 

Samorządy, które głośno przyjęły uchwały „antygenderowe”, po cichu realizują projekty unijne z obowiązkową zasadą gender mainstreaming

 

UWAGA: Wobec wszystkich samorządów, które podjęły lub podejmą uchwały „antygenderowe”, zostaną przesłane wnioski o kontrolę do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego, Najwyższej Izby Kontroli, Komisji Europejskiej oraz marszałków województw z kontekście nieprawidłowości wydatkowania środków unijnych niezgodnie z przeznaczeniem.

Samorządy, które głośno przyjęły uchwały „antygenderowe”, po cichu realizują projekty unijne z obowiązkową zasadą gender mainstreaming. Łączne kwoty tych projektów to:

Jaworzno (powiat) – ponad 15 mln zł (15.072.394,00 zł)
Łapy (gmina) – blisko 10 mln zł (9.820.058,00 zł)
Ostrołęka (miasto) – blisko 8 mln zł (7.853.783,00 zł)

Białystok (miasto, rozważa uchwałę) – blisko 61 mln zł (60.841.872,00 zł)
Kielce (miasto, rozważa uchwałę) – blisko 3,5 mln zł (3.395.021,00 zł)
Łowicz (miasto, rozważa uchwałę) – blisko 1,5 mln zł (1.388.930,00 zł)
Wadowice (powiat, rozważa uchwałę) – ponad 25 mln zł (25.029.371,00 zł)

******

7 lutego 2014 r. w siedzibie Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego w Warszawie odbyła się konferencja prasowa Feminoteki i PTPA. Tematem była zapowiedź działań prawnych wobec samorządów, które pod bezpośrednim lub pośrednim wpływem biskupów katolickich podejmują uchwały „antygenderowe”. Tego typu działania samorządowców są niezgodne zarówno z prawem polskim, jak i unijnym. Równość praw i szans kobiet i mężczyzn zapisana jest w 33 art. Konstytucji RP. Gender mainstreaming jako zasada Unii Europejskiej została zapisana m.in. w Traktacie Amsterdamskim i Traktacie Lizbońskim.

Źródło: http://www.feminoteka.pl/news.php?readmore=9509

Strona 2 z 3

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén