Fundacja Strefa Kobiet

Tag: kobiety

Lady Facebook i jej lean in

 

Sheryl Sandberg prawa ręka Marka Zuckerberga  „w 2011 r. zarobiła ponad 30 mln dol., posiada ponad miliard w akcjach firmy. „Forbes” w rankingu najbardziej wpływowych kobiet świata klasyfikuje ją na szóstym miejscu.” Porównuje swoją pracę do małpiego gaju, gdzie trzeba nieraz zmieniać kierunku, drogi dojścia do celu, dopasowywać się, być elastyczną. Ważne, żeby się nie wycofywać, a przyjmować pozycję lean in, czyli nachylenie do przodu, po to by wychodzić z widowni i śmiało wkraczać na scenę.

O swojej książce Włącz się do gry. Kobiety, praca i chęć przywództwa, wydawnictwa Sonia Draga 2013 z cennymi wskazówkami dla kobiet Sheryl Sandberg.

Liza Marlund o kobietach i kryminałach

 

Czy feminizm może mieć się dobrze w powieści kryminalnej? Skoro przemoc wobec kobiet i w ogóle cała prawda o ich życiu była trudno przyswajalna przez konserwatywne społeczeństwo szwedzkie Liza postanowiła przemówić do niego językiem beletrystyki.

Rozmowa z Lizą Marlund, popularną szwedzką dziennikarką i pisarką, autorką serii kryminałów, piszącą o reporterce kryminalnej Annice Bengtzon, kobiecie z krwi i kości. O przedstawianiu w powieściach kryminalnych trudności, z jakimi borykają się kobiety w społeczeństwach w jakich żyją, w pracy zawodowej, o ich życiu prywatnym…

 

Maria Sveland i jej nowa książka „Zgorzkniała pizda”

 

Polecamy wywiad z Maria Sveland, szwedzką pisarką, której nowa książka „Zgorzkniała pizda” właśnie ukazała się w Polsce. Wywiad na temat książki, ale i również powodów dla których Maria Sveland walczy o równość w jednym z najbardziej równościowych krajów świata. Opowiada o swoich doświadczeniach i motywacjach:

Newsweek: Czy to nie jest egoizm w czystej postaci? Chce być pani matką, a z drugiej strony – pozostać wolna?

Maria Sveland: Ach, ileż razy słyszałam to pytanie. I równie wiele razy oskarżano mnie o to, że kocham siebie bardziej niż dzieci. Podobne rzeczy słyszą wszystkie kobiety, które odważą się wyznać, że rodzina nie jest w ich życiu jedyna i najważniejsza. Nigdy nie mówi się tak o mężczyznach.

W Szwecji jest wielu wspaniałych artystów, którzy są bardzo kiepskimi ojcami. Ingmar Bergman właściwie wcale nie zajmował się swoimi dziećmi i nikt nie oskarżał go o egoizm, za to o jego talentach mówiło się z ogromnym podziwem. Ale gdyby tak zachowywała się kobieta, pewnie by ją zlinczowano.

Nie, nie uważam, że jestem egoistką. A jeśli ktoś upiera się, by mnie tak nazywać, to najwyraźniej w wulgarny sposób próbuje zmusić mnie do poczucia winy za rzeczy, których nie powinnam się wstydzić.                         

Więcej na temat Marii Sveland znajdziecie pod adresem:

http://kultura.newsweek.pl/maria-sveland-zgorzkniala-pizda-rozmowa-z-autorka-newsweek-pl,artykuly,271377,1.html

Życie kobiet na Kubie

 
Jak żyją kobiety na Kubie? Jak radzą sobie kobiety w dobie szalejącego komunizmu? W  jaki sposób zdobywają jedzenie, odzież czy kosmetyki?
To jest opowieść o Kubie jakiej nie zna się u nas w kraju. To są historie kobiet, które zmuszone są do prostytucji by żyć. To są herstorie, które warto poznać. Polecamy.
Cyt””… My, kubańskie kobiety, od lat 90. walczymy o wolność, którą dają pieniądze. Nie mamy maczet, tylko nasze zgrabne tyłki, którymi atakujemy turystów i ich dolary.
Turyści zmienili Kubę w prawie wirtualny kraj, tak jakby to była gra wideo, w której pieprzy się Kubanki i Kubańczyków, pije rum i pali cygara. Nie wiem, jak nazwać system, który panuje na Kubie. Znajdziesz tu połączenie najgorszego, co ma komunizm: dyktatury i tłamszenia ludzi, z problemami kapitalizmu: nierównością i władzą pieniądza. A my po prostu chcemy żyć tak jak inne kobiety na świecie.”

„Stworzenia sceniczne”

stworzenia sceniczne

 

„Stworzenia sceniczne” w szczecińskim Teatrze Lalek „Pleciuga” zapewniły nam dzisiejszego wieczoru sporo refleksji nad losem kobiet, tym głębsze, bo ze świadomością, że od XVII wieku niewiele się właściwie zmieniło w tym temacie.

Coś, co przez chwilę bawi podczas spektaklu, np. gesty sceniczne zgodne z układem wskazówek na tarczy zegara, za chwilę uzmysławia, jak łatwo można wysterować, wytrenować niemalże, osobę podległą czy w desperacji walczącą o osiągnięcie wyższego statusu życiowego. Kukły w rękach aktorek, bliźniaczo do nich podobne, wzmacniają poczucie zewnątrzsterowności postaci. Widz nie ma złudzeń: za sznurki pociągają w rzeczywistości mężczyźni, posiadający od pokoleń władzę i pieniądze.

Po to by osiągnąć nawet minimalny sukces czy zwyczajnie polepszyć sobie los kobiety zabiegają o względy mężczyzn, płacąc nawet własnym ciałem… Przez chwilę mają poczucie wyjątkowości, co nie trwa długo, bo po tym zaraz doznają wykorzystania, zdrady, osamotnienia… Niektóre z nich bronią się przed szkalowaniem, poniżaniem, popadają w biedę, załamują się, przegrywają życie.

Te, którym uda się przetrwać, odsuwają na bok różnice, jakie je dzielą: wiek, status społeczny, doświadczenie, i próbują współdziałać ze sobą. Ale życie każdej z nich plecie się według innych scenariuszy, więc i zawarte między nimi związki siostrzane nie zawsze wytrzymują presję zdarzeń i czasu.

Pięć brawurowo zagranych postaci, właściwie bez tej jedynej najważniejszej, każda ma swój moment, swoją historię…

>Stworzenia sceniczne< przemówiły i to własnymi głosami, wtedy, kilka wieków temu, po raz pierwszy z desek teatrów… Mówią do dziś, krok po kroku coraz odważniej i głośniej!

Polecamy gorąco!

[SSK]

M. Środa o zawłaszczaniu „Solidarności”

 

Felieton Magdaleny Środy o Solidarności. O kobietach Solidarności. tych zapomnianych i nie chcianych. I o tych, które zaczynamy sobie przypominać.
Cyt: „Kobiety? Jakie kobiety?! Była Krzywonos i było kilka pań, które wstrzymały strajki 16 sierpnia, rozpoczynając ich drugi, ważniejszy etap. To wszystko. Paniom – dla ich bezpieczeństwa (mężczyźni mogą gwałcić!) – zabroniono wchodzenia na teren stoczni po godz. 22. O Krzywonos nikt przez lata nie pamiętał, upomniał się o nią dopiero Kongres Kobiet. Pienkowska funkcjonowała jako „żona Borusewicza”, o Helenie Łuczywo mawiano, że jest genialną redaktorką. Bohaterem był Michnik. Czy ktoś pamięta Agnieszkę Maciejowską, Irenę Bieńkowską, Małgosię Tarasiewicz i tysiące kobiet, które solidarnie, bez rozgłosu pracowały na rzecz niepodległości, organizując państwo podziemne, wydawnictwa, kolportaż i niezliczone mieszkania dla ukrywających się bardzo-ważnych-bohaterów tamtych wydarzeń?”

„Zaprzysiężone dziewice albańskie”

Aby zrealizować swój projekt pt.„Zaprzysiężone dziewice albańskie”, fotografka Jill Peters odwiedziła górskie wsie położone w północnej Albanii, gdzie mieszkają tzw. „Burrnesha” – kobiety, które żyją jako mężczyźni.

swornv-1

Już w bardzo młodym wieku przyjęły one męską tożsamość, by wyzwolić się z mechanizmów regulujących życie etnicznych klanów, uznających kobietę za własność jej męża.

swornv-4

Jak wyjaśnia Peters, prawo do głosowania, prowadzenia działalności gospodarczej, zarabiania, picia, palenia, przeklinania, posiadania broni czy noszenia spodni tradycyjnie przysługiwało tylko mężczyznom.

swornv-9

Młode dziewczęta były zwykle zmuszane do wchodzenia w zaaranżowane związki małżeńskie, często z dużo starszym od siebie mężczyzną z oddalonej o wiele kilometrów wioski. Alternatywą było zostanie „zaprzysiężoną dziewicą”, czyli tzw. „Burrnesha”, która otrzymywała status równy mężczyźnie, gwarantujący jej wszystkie prawa i przywileje należne męskiej społeczności.

swornv-3

By podkreślić swą przemianę kobiety ścinały włosy, wdziewały męskie ubrania, a czasem nawet zmieniały imię. Ćwiczyły męską gestykulację i styl zachowania, dopóki nie opanowały go do perfekcji. Przede wszystkim jednak „Burrnesha” przysięgały dozgonne dziewictwo.

swornv-7

„Ona” stawała się „nim”. Tradycja ta jest kontynuowana do dziś, słabnie jednak coraz bardziej wraz z postępem cywilizacyjnym docierającym do wiosek w Alpach. Żyje już tylko kilka starzejących się „zaprzysiężonych dziewic”.

swornv-5

swornv-8

swornv-2

swornv-6

Peters zapragnęła uchwycić ten słabnący obyczaj na zdjęciach, nim zniknie na zawsze. Twierdzi, że przebywając z „dziewicami” i ich społecznościami wiele się nauczyła: „Dowiedziałam się, że „Burrnesha” są bardzo szanowane w swoich wioskach. Są niezwykle silne i dumne, bardzo dbają też o honor swojej rodziny. Ich transformacje są w pełni akceptowane przez innych członków społeczności. Co jednak najbardziej zaskakujące, „Burrnesha” prawie nigdy nie żałują poświęceń, których dokonały w imię swojej przemiany”.

Michael Zhang

Tłumaczenie: Justyna Kowalska

Żródło: http://codziennikfeministyczny.pl/portrety-albanskich-kobiet-zyjacych-jako-mezczyzni/

7.05.2013 Spotkanie organizacyjne Strefy Kobiet z seniorkami

Spotkałyśmy się z najaktywniejszymi Paniami 60+, które juz nie tylko chcą uczestniczyć w naszych warsztatach aktywizujących, ale chcą wziąć udział w organizowaniu kolejnych działań.

W pierwszej kolejności zajęłyśmy się naszym nowym projektem: „Moja Szafa – Twoja Szafa. Wymiana ubrań dla kobiet dojrzałych.”

Serdecznie zapraszamy wraz z Centrum Seniora przy Domu Kultury Słowianin na to wydarzenie już 4.06.2013 na godzinę 12.00.

Więcej szczegółów wkrótce!

I zebranie SK.jpg 2

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

I zebranie SK

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

I zebranie SK.jpg 4

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

I zebranie SK.jpg 3

Fot. Stowarzyszenie Strefa Kobiet

 

Strona 4 z 4

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén